Ten artykuł powinien znaleźć się w lutowym numerze; pomimo tego trzymiesięcznego spóźnienia jednak warto wykorzystać wolny czas jaki nadchodzi i zastanowić się nad tymi, którzy zostali skazani na zapo...
Jakiś czas temu zrodził się pomysł uporządkowania i skatalogowania dokumentacji Komisji Instruktorskiej Łódzkiej Chorągwi Harcerzy. Jako że w momencie rodzenia się tego pomysłu Przewodniczącym komisji...
18 lutego w Manuba, niedaleko stolicy Tunezji, Tunisu, został zamordowany młody misjonarz salezjański ks. Marek Rybiński. Miał zaledwie 34 lata i niespełna 6 lat był kapłanem. Był również harcerzem w ...
Rozumiem, że rozpoczynając pisać o Wigrach i Wigierczykach jestem w sytuacji mówiącego ślepemu o kolorach. Nie dlatego, abym – uważał, że niewigierczyk jest synonimem ślepego, albo że piękno bar...
10 lipca 2002 r. to tragiczny dzień, w którym zgasło życie Mariusza Szczerkowskiego. Był naszym dobrym kolegą, osobą radosną, przyjaźnie nastawioną do innych, a przy tym odpowiedzialną i pracowitą. St...
W styczniu 1979r. ciężka zima (nazwana zresztą „zimą stulecia”) zdezorganizowała komunikację miejską i krajową. Razem z żoną cieszyliśmy się wtedy z naszego pierwszego samodzielnego mieszkania, skromn...
To był przepiękny dzień. Słońce świeciło tak jasno, a wiatr delikatnie rozwiewał włosy przybyłych. Na cmentarzu zebrały się tłumy ludzi. Dziesiątki przyjaciół i znajomych, oświetlonych jasnymi promien...
To nie mnie dziękować za przyjaźń dla Pszczółki, wręcz odwrotnie, to ja jestem wdzięczny Bogu, że choć na tak strasznie krótko, ale bardzo owocnie postawił Olgę na mojej drodze....
Fragment listu pisanego 14.7.2000r. w pociągu w czasie powrotu z pogrzebu Olgi przez o. J. Wysoczańskiego, franciszkanina, misjonarza z Peru, z misji w Pariacoto, gdzie w 199Ir zamordowano dwóch jego ...
… Nie bądź pewny, że czas masz, bo pewność niepewna zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście przychodzi jednocześnie jak patos i humor jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej tak szybko sta...
Niniejszy tekst pochodzi z Kroniki Obozowej XV Łódzkiej Drużyny Wędrowników i jest „zbitką” podsumowania Naszego udziału w III Narodowym Zlocie Harcerzy w Warszawie w 2004 roku....
Miło mi na wstępie niniejszego artykułu zacytować często wypowiadane przez „Komara” wspomnienie słów, które usłyszał w czasie gdy jako Naczelnik Organizacji Harcerzy zwiedzał Małopolskie Gniazdo...
Pomysł organizacji Zlotu ŁChH-y powstał podczas rozmów prowadzonych pod koniec 2006 r. z ówczesnym komendantem chorągwi phm. Bartłomiejem Paprockim. Naszym podstawowym celem było upamiętnienie history...
We Lwowie nocowałem z kilkoma królewiakami i Małopolanami udającymi się również do Skolego, w wielkiej Sali gimnastycznej Sokoła-Macierzy. Sienników i kocy mieliśmy pod dostatkiem, gdyż wcześnie rano ...
Troszkę może najpierw o sobie. Byłem drużynowym 28 ŁDH przez 5 lat (od 1997 do 2002 r.) i na pięciu obozach. Dwóch w Peplinie w Borach Tucholskich, w Chmielu w Bieszczadach, w Orchówku koło Włodawy i ...
„Kto pragnie innych uczynić radosnymi , ten sam musi posiadać radość. Kto chce ciepło wnosić w świat, sam musi płonąć ogniem. Kto pragnie innym pomagać, musi być przepełniony miłością. Kto chce wprowa...