To był przepiękny dzień. Słońce świeciło tak jasno, a wiatr delikatnie rozwiewał włosy przybyłych. Na cmentarzu zebrały się tłumy ludzi. Dziesiątki przyjaciół i znajomych, oświetlonych jasnymi promien...
… Nie bądź pewny, że czas masz, bo pewność niepewna zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście przychodzi jednocześnie jak patos i humor jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej tak szybko sta...
Urodzony 25 października 1904 roku w Mikołajewie k/ Łęczycy pochodził z rodziny ziemiańskiej. Był synem Antoniego i Marianny z Jakubowiczów. Ojca oskarżano o organizowanie tajnych lekcji języka polski...
Po raz dziesiąty spotykamy się na łamach Naszego miesięcznika. Drogie druhny i druhowie przepraszam jednocześnie za ten 5 dniowy poślizg. Nie jest to bynajmniej spowodowane Naszym lenistwem … p...
W taki sposób chciałbym zaprojektować przyszłość „Wywiadowcy”....
Po dłuższej wakacyjnej przerwie witamy ponownie w naszym skromnym dziale skautowych wiadomości ze świata. Dzisiaj trzy tematy: poważny, belgijski i polonijny. Zapraszamy do lektury!...
Sobota, 26 września, kilka minut po godzinie 5:00. Autokar zgarnia z Julianowa i z pod Botanika dwie grupy harcerzy i instruktorów Łódzkiej Chorągwi Harcerzy, udających się na wielkie święto harcerzy ...
Andanza de Honer – „Podróż Honkera” – to nazwa nowej inicjatywy podejmowanej przez 17 Łódzką Drużynę Wędrowników, a także harcerzy starszych (powyżej 16 roku życia) będących członkami Szcz...
Zapraszamy gorąco na wyjazd instruktorski Okręgu Łódzkiego (dla drużynowych oraz instruktorów i instruktorek Okręgu Łódzkiego)....
W tym roku zrezygnowaliśmy z organizacji typowo „wędrownego” obozu na rzecz służby. Na przeszkodzie stanął niestety czas, który sporej części z nas uniemożliwił pełne włączenie się w progr...
Pisząc tę relację nie będę obiektywny (jak zawsze z resztą), więc poniższy obraz będzie widziany przez mocno granatowe okulary. Zacznijmy od nazwy obozu „Rycerz Święty Jerzy”. Nazwa i obrzędowość nawi...
Nasz obóz był krótki, trwał niecałe dwa tygodnie, ponieważ od razu po nim pojechaliśmy na zlot XX-lecia naszego związku. Mimo tak krótkiego czasu, myślę, że udało nam się w nim osiągnąć wszystko to, c...
Często w sierpniu, po obozie marudzimy, że musimy odpocząć po „wakacjach z ZHR-em” oraz innymi męczącymi nas sprawami. Jednakże pod koniec tego miesiąca a na początku września mamy jeszcze coś w...