Strona główna / Harcówka / Kurs zastępowych „ Gildia 2015 ” – czy najlepszy ?

Kurs zastępowych „ Gildia 2015 ” – czy najlepszy ?

Na wstępie chciałbym powiedzieć, że żaden kurs nie będzie najlepszy. Na każdym znajdzie się zawsze coś, co można było zrobić lepiej. Jednak z drugiej strony tegoroczny kurs zastępowych hufca „ Szaniec ” był bardzo elitarnym kursem. Sam fakt tego, że na 14 kursantów przypadało 5 osób kadry i to nie byle kto. Phm Damian Marchlewicz – komendant, HO Jakub Deląg – Z-ca komendanta, HO Sebastian Urbaniak – oboźny ds. programowych, Ćw. Jan Grelewski – oboźny oraz Ćw. Tomasz Forysiak – kwatermistrz. Chciałbym również zaznaczyć, iż każda z wymienionych wyżej osób spełniała swoje obowiązki w sposób jak najbardziej właściwy.

Pomówmy chwile o najważniejszej rzeczy na kursie – o kursantach. Swoje zadania kursowe również oddawali nam dość sumiennie, choć nie od samego początku. Jak oczywiście na każdym kursie kadra ma zwykle pewne uwagi odnośnie zadań, ale największym hitem tego kursu były zbiórki oraz robione praktycznie w każdym słowie błędy ortograficzne. No, ale po to byli na kursie, żeby właśnie zobaczyć jak przygotować i sami poprowadzić naprawdę porządną zbiórkę zastępu, bo chyba to jest moim zdaniem najistotniejsze w życiu zastępu. Myślę, że kursantom też podobał się tegoroczny kurs, chyba najbardziej ze względu na wyjazd w góry, a konkretnie do schroniska Głodówka w Bukowinie Tatrzańskiej. Dla niektórych może się to wydawać banalne zdać kurs, ale nasz był naprawdę na wysokim poziomie i myślę, że kadra oraz inni się tu ze mną zgodzą. Chciałbym też pochwalić naszych podwładnych za to, że dali radę zarówno z zadaniami kursowymi, jak i podołali wyprawie w góry, choć ta przynajmniej dla kadry nie była taka męcząca ( ale porównując 18-letniego kadrowicza z 14-letnim kursantem jest duża różnica w warunkach fizycznych – choć jeden kursant i tu kolejny hit, miał 14 lat a wyglądał dojrzalej niż połowa kadry).

Tak czy inaczej kurs uważam za bardzo udany i myślę, że chłopaki zobaczyli jak tak naprawdę powinien wyglądać zastęp i jak powinno się go prowadzić. Na koniec ciekawostka: Wszyscy z kadry kursu oprócz Komendanta byli cztery lata wcześniej kursantami również pod opieką Damiana Marchlewicza – komendanta również tamtego kursu. Mam nadzieję, że tak samo będzie niedługo – czyli Ci, którzy teraz byli na kursie, będą za kilka lat w kadrze następnego. Osobiście trzymam kciuki za wszystkich kursantów – Tomasz Forysiak.

Opracował : Ćw. Tomasz Forysiak XV ŁDH

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *