Zastępowy na obozie

Czerwiec, miesiąc ostatnich poprawek w zastępach. Ostatnie przygotowania, zakupy i wielkie plany odnośnie zastępu. Na tym obozie Twój zastęp ma być najlepszy. Ćwiczyłeś cały rok musztrę, terenoznawstwo, samarytankę, więc nic nie może pójść nie tak. Pamiętaj jednak, że jako zastępowy masz też pewne obowiązki względem drużynowego, drużyny i całego obozu.

Tylko najlepsi zastępowi są w pełni świadomi, co znaczy przynależność do drużyny. Żaden poprawnie prowadzony zastęp nie może istnieć sobie ot tak, niezwiązany z innymi, podobnymi zastępami. Drużynowy, wódz wodzów jest w drużynie najstarszy, najmądrzejszy i zawsze potrafi sobie poradzić. Oczekuje od Was pomocy. Gdyby w drużynie Was zabrakło, nawet na kilka godzin, od razu spadłby poziom organizacji, szybkość zbiórek, jakość nauczania. Każdy młody harcerz, w poprawnie prowadzonej drużynie traktuje właśnie Was, zastępowych, jako ideał i wzór. Drużynowy dla nich, schodzi na drugi plan i gra rolę starszego, mało poznanego człowieka, który zawsze organizuje im zabawy i opowiada gawędy przy ognisku. Większość młodszych harcerzy po prostu boi się drużynowego, a w Was znajduje obronę i poczucie bezpieczeństwa. Szczególnie jest to widoczne u pierwszorocznych, gdy próbują wypaść przed drużynowym jak najlepiej, jak zgrywają małych twardzieli żeby drużynowy zauważył i pochwalił. Oczywiście takie zachowanie można jak najbardziej wykorzystać wychowawczo.

Obóz to dla Twojego zastępu sprawdzian. Każdy kolejny dzień niesie wyzwania, którym Twoi ludzie muszą sprostać. Od posłuszeństwa w kuchni, odwadze na warcie po sprawdzian wiedzy z historii czy test samarytański. Masz niewiarygodnie wielkie pole do popisu. Jeżeli podczas roku harcerskiego pamiętałeś, żeby wszystko po kolei przećwiczyć, jeżeli zapaliłeś odpowiednio swoich harcerzy do pracy w kuchni i stania na warcie, to możesz być o wygraną spokojny. Ważne jest, aby każdy czuł, że przyczynił się do sukcesu zastępu. W zastępie, traktuj harcerzy jak dorosłych. Dawaj im odpowiedzialne zadania, szybkie próby i wyzwania. Zaczną się bardziej starać i zachowywać jak na dorosłych przystało, w rezultacie z nimi stanie się bardzo przyjemna. Co ważne, każdy harcerz uwielbia jak się go chwali. Nie zapominaj o tym i podnoś morale tym, kto na to zasłużył chociażby małym, z pozoru nieważnym, czynem.

W trakcie obozowych dni, będziesz wystawiany na wiele prób. Od tych nadanych przed drużynowego, po te wymuszone od Twojego zastępu. Od zdania „idź do lasu, zrób tratwę i wróć do nas o zmroku” po „druhu, nie ma mowy, nie idę do kuchni”. Musisz im sprostać z podniesioną głową, dumie pogwizdując na problemy i niedogodności, tłumacząc po raz dziesiąty jak się składa mundur czy mówiąc, dlaczego trzeba się myć. To wszystko Ci się opłaci. Po pierwsze udoskonalasz samego siebie a po drugie udoskonalasz swój zastęp. Może tym razem, Ci najoporniejsi zapamiętają, a może uda Ci się przekonać zastęp żeby sam siebie pilnował?

Ostatnią ważną sprawą jesteś Ty sam. O każdej porze dnia i nocy pamiętaj, że Twoje zachowanie odbija się w Twoich harcerzach jakby to były małe kopie Ciebie. Zaczniesz marudzić przy nich na obozowe tempo i mało czasu na odpoczynek? Od razu większość Twoich harcerzy odmówi udziału w cennych zajęciach i z płaczem zadzwoni do rodziców. Jeżeli z kolei, będziesz twardy, wszystkie urazy będziesz trzymał dla siebie lub drużynowego i będziesz często powtarzał zastępowi, że trzeba być twardym, to będziesz miał zastęp, który w żadnej sytuacji się nie podda. Trzeba tylko do młodego harcerza odpowiednio dotrzeć. Dokładnie taką rolę mają ogniska obozowe, ale wiadomo, że do niektórych lepiej mówić w małym gronie kumpli z podwórka.

Udanego obozu i wielkich sukcesów z zastępem!

pwd. Marcin Buła

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *