Strona główna / 2. Z pola walki / Relacje / Charakterystyka współczesnej młodzieży polskiej na podstawie badań naukowych

Charakterystyka współczesnej młodzieży polskiej na podstawie badań naukowych

Podczas pierwszej części kursu podharcmistrzowskiego uczestniczyliśmy w wielu zajęciach. Jedne z nich, prowadzone przez hm. Adama Kralisza, dotyczyły charakterystyki współczesnej młodzieży polskiej na podstawie badań naukowych. Zostało nam przedstawione opracowanie wyników badań przez dr Jacka Kurzępę – znanego socjologa zajmującego się problemami współczesnej młodzieży. Ankiety były przeprowadzane w Warszawie, Piotrkowie Trybunalskim i małej wsi. Można powiedzieć, że też należę do grupy wiekowej badanych, więc mogę ocenić na podstawie swoich doświadczeń i obserwacji, czy faktycznie wyniki zgadzają się z moją opinią.

Analizując podany wyżej raport, pierwszym, na co napotykam, jest portret współczesnego nastolatka: spraw, które są dla niego ważne i świata, w którym się obraca. Można by się zastanawiać: „Czy nastolatkowie mają jakieś sprawy ważne?” Często wiele osób mówi, że młodzież ma tylko same głupoty w głowie.  Powiem szczerze, że z uśmiechem na twarzy przyjąłem do wiadomości wyniki, które mówią, że najważniejszymi wartościami dla nich są: przyjaźń, miłość, rodzina. Przy czym rodzina jest najważniejsza dla mieszkańców Piotrkowa, następnie Warszawy i na końcu wsi. Wydawać by się mogło, że będzie to odwrotnie – najważniejsza na wsi, gdzie mniej jest popularny Internet, cyfra+, nie ma „Złotych Tarasów”, itp. a najmniej ważna w Stolicy, gdzie wychodzi się z domu rano, wraca późno.

Kolejną informacją, która mnie zaciekawiła w wynikach tych badań, jest stosunek do edukacji.  Otóż okazuje się, że jest ona bardzo ważna i bardziej ceniona w Warszawie, następnie w Piotrkowie i na końcu na wsi. Przechadzając się po ulicach dużego miasta często napotykamy przysłowiowych „dresów”, dla których chodzenie do szkoły jest tylko ucieczką od kuratora oraz innych organów naszego państwa. Porównując ich do prostych, skromnych nastolatków ze wsi, nie trudno domyślić się, komu bardziej będzie zależeć na nauce. Wychowując się na prowincji rodzice zazwyczaj przywiązują większą wagę do tego, aby ich pociecha kończyła kolejne klasy oraz zdała maturę. Ważnym czynnikiem jest tu większe poświęcenie czasu matki i ojca, którzy przypilnują by dziecko zrobiło lekcje, czego często brakuje w mieście.

Zaskoczył mnie fakt o kolejnej wartości. Według mnie jednej z najważniejszej wartości współczesnego człowieka: patriotyzmu. Ciekawe, czy badana młodzież zagłębiała się w myśleniu o miłości do ojczyzny. Przecież 70 lat temu ich dziadkowie walczyli o to, abyśmy żyli w wolnym kraju! Badania wskazują, że patriotyzm jest mało ważny dla nastolatków. Spośród trzech grup najmniej ważny jest w Warszawie, następnie w Piotrkowie a „najważniejszy” na wsi. Jest to o tyle zaskakujące, że w dużych miastach organizowane są uroczystości, pikiety, gry miejskie w święta narodowe, a z tego co widać nie przynosi to skutku. Dlaczego? Jedyna odpowiedź na to pytanie, która mi się nasuwa, jest taka, że na wszystkie te akcje przychodzą harcerze oraz ludzie będący w podeszłym wieku. Dlaczego jest większy wynik na wsi? Według mnie dlatego, że tam żyje więcej osób, które pamiętają czasy wojny i przekazują wiedzę, wspomnienia, opowieści swoim wnukom, w których kształtuje się patriotyzm.

Jaki stosunek ma młodzież odnośnie relacji z rodzicami? Okazuje się, że przykłada do tego duże znaczenie, mimo że nie zawsze to widać i rzadko dostrzegamy ich starania. Badania przedstawiają, że bardziej zażyłe kontakty ma młodzież z matkami, u których szukają wsparcia podczas rozwiązywania trudnych problemów. Według moich obserwacji nie jest to częste zjawisko, ale badania mówią inaczej.

Analizując badania doktora Kurzępy można obalić teorię, że nastolatkowie mają same głupoty w głowie. Posiadają wiele cennych wartości, które miejmy nadzieję będą pielęgnowane przez resztę lat ich życia.

pwd. Maciej Łuczak

Jeden komentarz

  • muszę dość krytycznie wyrazić się o tym artykule.
    brakuje mi tu przede wszystkim informacji kto się kryje pod pojęciem młodzież?
    bo można mówić tu o gimnazjalistach, licealistach, studentach a rozstrzał jest spory, kolejna rzecz ważne moim zdaniem jak była robiona ankieta, bo jeżeli była robiona w szkołach/uczelniach to trzeba zauważyć że jest sporo młodzieży która nie uczęszcza do szkoły lub nie poszła na studia, albo co jeszcze się częściej zdarza poszło na wagary.
    abstrahując już od wiarygodności i zgodności z rzeczywistością tej ankiety (bo nie chce wyjść na jakiegoś anty ankietowca, po prostu takie rzeczy mają na prawdę spory wpływ) wydaje mi się że autor strasznie stereotypowo podszedł do sprawy.
    moim zdaniem to nic w tym dziwnego że w Warszawie bardziej ceni się naukę i oświatę niż na wsi. Jej poziom często jest wyższy, jest wiele ścieżek do wyboru (licea, technika, szkoły zawodowe, szkoły z jakimiś specjalizacjami, na wsi jest jedna szkola i nie ma wyboru. Poza tym w Warszawie są jedne z najlepszych uczelni w Polsce więc jest się z czego cieszyć.
    I wcale mnie nie dziwi że dzisiejsza młodzież nie zawraca sobie głowy patriotyzmem, co nie uważam za stan dobry, ale nie jest on zaskakujący. Dziś liczą się tylko pieniądze i władza, a patriotyzm nic z tego nie oferuje ponad to nie jest modny. więc nie dziwota że patriotyzm jest czymś obcym młodzieży, ponad to Ilu rodziców wychowuje swoje dzieci w takim duchu?

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *