Pamiętam . jak na moim kursie zastępowych „Szczyty 2013” Michał prowadził ostatnie zajęcia. Wszyscy chcieli kończyć kursowe zadania , więc zajęcia miały trwać godzinę. Ich tematem była „Historia Harcerstwa”. Jak łatwo się domyśleć , Michał Stasiak – historyk z zamiłowania nie zmieściłby się w tym krótkim czasie. Dlatego owe zajęcia trwały aż 3 pełne godziny. Najciekawsze jest to , że w ich trakcie wszyscy kursanci stracili poczucie czasu , licząc na oddanie zadań i spokojny sen. Formy pracy jakie Michał przeprowadził z nami , były czymś więcej niż zwykłą nauką dat i nazwisk. Piosenki , oglądanie kronik , kalambury – to wszytko pozwoliło nami przenieść się w czasie. A wszystko to ,za sprawą Michała Stasiaka.
mł Damian Posiła 10ŁDH





