Moja dewiza:
Quis ut Deus
Główna cecha mojego charakteru:
Kiedyś myślałem, że ambicja i pracowitość
Cechy, których szukam u mężczyzny:
Odpowiedzialność za swoje słowa i czyny
Cechy, których szukam u kobiety:
Wszystkich tych, które ma moja żona ;)
Co cenię najbardziej u przyjaciół:
Zawsze gdy odbierają telefon i pytają „jak mogę Ci pomóc”.
Moja główna wada:
Mowa jest tylko srebrem … chciałbym umieć milczeć, by posiadać złoto. Czasem powiem coś, czego potem żałuję.
Moje ulubione zajęcie:
Oglądanie filmów z żoną. Czytanie książek. Spędzanie czasu z przyjaciółmi. „Kopanie” i szukanie materiałów dotyczących dziejów harcerstwa. (moim największym odkryciem póki co jest „Książeczka Służbowa” Jana Szymańskiego (5 drużynowego XV ŁDH w latach 20.))
Moje marzenie o szczęściu:
Drewniana chata w okolicach Gorczańskiego Parku Narodowego, duży trawnik przed i za domem, piękny widok Gorców i Tatr
Co byłoby moim największym nieszczęściem:
Wolę się nad tym nie zastanawiać
Kim chciałbym być gdybym nie był tym, kim jestem:
Może sportowcem?
Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk:
Na dzień dzisiejszy to perspektywa pozostania samemu z pewnymi przyszłościowymi działaniami
Kiedy kłamię:
Staram się unikać tej formy w pracy z ludźmi … na pewno czuję „kaca moralnego”
Słowa, których używam:
„kurka wodna”
Ulubieni bohaterowie literaccy:
Michał Jerzy Wołodyjowski, Szewczyk Dratewka
Ulubieni bohaterowie życia codziennego:
Andrzej Małkowski, Stefan Szletyński
Czego nie cierpię ponad wszystko:
Myślę, że z wiekiem staję się coraz bardziej wyrozumiały dla pewnych sytuacji. Mimo wszystko nie cierpię, gdy autobus nie przyjeżdża za wcześnie lub w ogóle
Dar natury, który chciałbym posiadać:
Podróżowanie w czasie (jeśli można to nazwać darem natury)
Jak chciałbym umrzeć:
Szczęśliwie i dopiero w XXII wieku
Obecny stan mojego umysłu:
Obawy, że nie zdążę na czas z pewnymi projektami w najbliższych 3 latach. Przygotowania kursu przewodnikowskiego…
Błędy, które najłatwiej wybaczam:
Te, które sam kiedyś popełniłem
Jaki dźwięk kocham:
Mój dzwonek w telefonie, kiedy dzwoni Małgosia
Jakiego dźwięku nie cierpię:
Rozłączonej rozmowy telefonicznej
Co chciałbym usłyszeć od Boga u bram raju:
„Dobra robota …. wszyscy na ciebie czekają.”
Michał Stasiak (ur. 1982) – Obecnie: zastępca Komendanta Chorągwi (od listopada 2009), drużynowy XV pŁDW (od listopada 2009) oraz członek Kapituły HR. Wcześniej kolejno pełniłem funkcję: zastępowego, przybocznego zuchów, drużynowego harcerzy, wędrowników i hufcowego.
Mam nadzieję, że sukcesy wychowawcze są jeszcze przede mną. Miałem (mam) jednak to szczęście należeć do najstarszej w Polsce drużyny noszącej imię Andrzeja Małkowskiego, którą w momencie przekazywania mojemu następcy, Naczelnik uznał za Drużynę „Puszczańską”. Od września 2009 jestem szczęśliwym mężem Małgorzaty Stasiak. W czerwcu 2007 roku obroniłem pracę magisterską z historii Polski najnowszej (pt. „Z dziejów harcerstwa polskiego w Łodzi. XV ŁDH im. A. Małkowskiego w latach 1920-1956). We wrześniu 2007 roku zostałem studentem studium doktoranckiego nauk humanistycznych UŁ. Zawodowo zajmuję się historią PRL. Uwielbiam chodzić po górach. Najchętniej zamieszkałbym w Gorcach.


