W miniony weekend obył się kolejny zjazd Okręgu Łódzkiego. Tym razem w nad wyraz nietypowym miejscu, ponieważ w dawnych Widzewskich Zakładach Przemysłu Bawełnianego WI-MA, przy ul. Piłsudzkiego 135.
Zjazd miał rozpocząć się o godzinie 8:30, ale już przed godziną 8.00 w fabryce trwały przygotowania do tego wydarzenia. Zgodnie z regulaminem, o godzinie 8:30 sprawdzono prawomocność zjazdu i – co chyba nikogo nie dziwi – okazało się, że na zbiórkę stawiło się zdecydowanie ponad 50% instruktorów (38/59 instruktorek oraz 37/49 instruktorów).
Po wybraniu prezydium i komisji skrutacyjnej rozpoczęła się już właściwa część zjazdu. Na początku zaczęliśmy od wyboru delegatów na zjazd ZHR. W związku ze zmianą regulaminu w stosunku do lat poprzednich, tym razem przypadał jeden delegat na rozpoczętą dziesiątkę instruktorów, a co zatem idzie wybraliśmy 5 delegatów i 6 delegatek.
Po głosowaniu rozpoczęło się sprawozdanie z pracy Zarządu Okręgu, myślę że ocena tego zarządu wypadła pozytywnie. Oczywiście niektórzy mieli pytania, wątpliwości czy uwagi związane z działaniem Zarządu, jednak podczas głosowania nad absolutorium, zarówno dla zarządu jak i dla komisji rewizyjnej, nie było żadnego głosu przeciw, a tylko kilku instruktorów wstrzymało się od głosu.
Następnie rozpoczęła się część związana ze zgłaszaniem kandydatów do nowego Zarządu (po wcześniejszym przegłosowaniu ilości osób) oraz zgłaszanie projektów ustaw. Tu nastąpiła krótka przerwa na zwiedzanie fabryki, a następnie zjedzenie przepysznego obiadku. Po obiedzie i niezbyt chętnym powrocie do obradowania (pogoda na dworze aż sama prosiła, żeby nie siedzieć w miejscu, tylko pójść się przejść), zaczęło się głosowanie nad kandydatami do Zarządu. Co ciekawe, zgłoszono 7 kandydatów i wszystkich wybrano.
Jednak te wyniki ogłoszono dopiero po zbiórkach wyborczych poszczególnych chorągwi. Owe zbiórki trwały dość długo i trudno nazwać je owocnymi, gdyż duża część uczestników była już dość mocno zmęczona. Jednak nie można zapomnieć o ważnej zmianie, jaka nastąpiła: otóż zmienił się komendant Łódzkiej Chorągwi Harcerzy. Na miejsce ustępującego komendanta, hm. Michała Stasiaka, został wybrany hm. Adam Drabik. Nastąpiło ogłoszenie wyników wyborów, a na sam koniec, wspólnie z harcerkami, spletliśmy krąg i pożegnaliśmy się obrzędową piosenką harcerską „Bratnie słowo”.
Konrad Pawlak


