Moja dewiza:
„Wymagaj od siebie choćby inni od ciebie nie wymagali”
Główna cecha mojego charakteru:
Ktoś kiedyś powiedział, że będę miał ciężko w życiu bo jestem zbyt uczciwy.
Ludzkie cechy, które są dla mnie najważniejsze:
Odpowiedzialność, bezinteresowność oraz ambicja.
Co cenię najbardziej u przyjaciół:
Że po prostu są i zawsze mogę na nich polegać.
Moja główna wada:
Uległość…
Moja główna zaleta:
Staram się zawsze postępować honorowo.
Moje ulubione zajęcie:
Tych „ulubionych zajęć” jest sporo, dlatego nie będę się ograniczać do jednego.
Lubię bawić się z młodszą siostrą, grać na gitarze, żeglować, jeździć na rowerze, spać, pływać, grać w piłkę nożną, biegać a najbardziej uwielbiam chodzić po górach.
Moje marzenie o szczęściu:
Własny dom z kominkiem (najlepiej gdzieś w górach). Kochająca żona. Trójka dzieci (co najmniej jeden syn). Ogromny ogród z zasadzonym przeze mnie drzewem.
Co byłoby moim największym nieszczęściem:
Utrata rodziny oraz przyjaciół.
Kim chciałbym być gdybym nie był tym, kim jestem:
Chciałbym być rycerzem! :)
Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk:
Zdecydowanie poczucie, że mogę kiedyś zostać sam.
Kiedy kłamię:
Sumienie nie daje mi spać.
Słowa, których używam:
Wydaje mi się, że nie nadużywam żadnych słów.
Ulubieni bohaterowie literaccy, filmowi i historyczni:
Pan Wołodyjowski, Wiktor Suworow i MacGuyver :)
Ulubieni bohaterowie życia codziennego:
Witold Pilecki, Karol Wojtyła.
Czego nie cierpię ponad wszystko:
Egoizmu.
Dar natury, który chciałbym posiadać:
Możliwość podróżowania w czasie. Mógłbym wtedy naprawić wszystkie błędy, które popełniłem w przeszłości.
Jak chciałbym umrzeć:
Ze świadomością, że nie zmarnowałem życia.
Czego chciałbym dokonać:
Chciałbym wynaleźć lek na wszystkie choroby.
Błędy, które najłatwiej wybaczam:
Te których się szczerze żałuje.
Jaki dźwięk kocham:
Szum lasu oraz dźwięk palącego się ogniska.
Jakiego dźwięku nie cierpię:
Łamanej kości, pękającej szyby. Denerwuje mnie dźwięk wiertarki udarowej, której regularnie używają moi sąsiedzi…
Co chciałbym usłyszeć od Boga u bram raju:
Nareszcie…
Jakub Tomczyk (ur 21.08.1993 w Łodzi) – w 2007r. złożył przyrzeczenie na Turbaczu oraz został zastępowym.
28.09. 2010 – 08.05.2011 sekretarz Łódzkiego Hufca Harcerzy „Szaniec”.
Od 18 września 2011r. drużynowy 3 Łódzkiej Drużyny Harcerzy.
Tegoroczny maturzysta. Swoją aktywność stara się przejawiać nie tylko na niwie harcerskiej ale także poza nią – jest zaangażowany w realizację łódzkich gier miejskich, gra na gitarze dużo jeździ na rowerze i żegluje.
