Pełna nazwa drużyny: XV Łódzka Drużyna Harcerzy „Zielony Płomień” im. Andrzeja Małkowskiego
Kadra podobozu:
pwd. Maciej Zasadziński HO
phm. Piotr Wierzbowski HR
hm. Jacek Broniewski HR – komendanci
ćw. Kacper Forysiak – zastępca komendanta do spraw programowych
wyw. Tomasz Zarychta – oboźnyMiejsce obozu: Trzebielino koło Bąkowa w okolicy Drawska Pomorskiego
Czas trwania obozu: 05 – 30. 07. 2011
Opis obozowej obrzędowości:
Stylizacją obozu był legendarny Zakon Syjonu, do którego należały takie sławy, jak m. in. Leonardo da Vinci, Isaac Neton czy Nicolas Flamel. To właśnie w takie postaci się wcielaliśmy.
Opis najbardziej spektakularnego, najciekawszego obozowego wydarzenia:
Ciężko jest wskazać najbardziej spektakularne i jednocześnie najciekawsze obozowe wydarzenie, gdyż dla każdego może to być coś zupełnie innego. Jeśli miałbym wskazać event dotyczący całej drużyny, to opisałbym zapewne grę terenową, którą organizowaliśmy pod koniec obozu dla wszystkich jego uczestników i w której wcielaliśmy się w większości w role Niemców. Wyszła nam ona moim zdaniem naprawdę dobrze, ale na tegorocznym obozie miało też miejsce wydarzenie bardziej ekstremalne, przynajmniej dla trzech osób z XV. Otóż miało to miejsce na spływie kajakowym, a właściwie po planowanym jego zakończeniu. Nieznajomość przez wszystkich miejsca zakończenia imprezy doprowadziła do tego, że 2 kajaki, których załogę stanowił nasz zastępowy Olgierd wraz z dziewczynami z Piątki, odpłynęły dalej niż to było w planie. Z racji braku kontaktu z nimi w „pościg” bez chwili wytchnienia wyruszyli nasz drużynowy i Tomasz, znany też jako Konik. Na pewno nie uczestnicząc w tym wszystkim bezpośrednio nie mogę wszystkiego dokładnie oddać, niemniej opowiadania o tej wyprawie (wręcz ratunkowej) przez co najmniej parę dni dawały się słyszeć po namiotach. Wszystko skończyło się oczywiście szczęśliwie, choć pośród nieposkoromionego wodnego żywiołu Konik stracił buta :)



