Moja dewiza:
Jeśli coś robisz, rób to na 100%.
Główna cecha mojego charakteru:
ambicja, zaangażowanie
Ludzkie cechy, które są dla mnie najważniejsze:
szczerość!, bycie otwartym, brak lęku przed wyzwaniami
Co cenię najbardziej u przyjaciół:
to, że zawsze kiedy do nich się zwrócę, oni zapytają: „w czym Ci pomóc?”
Moja główna wada:
brak pohamowania nad nerwami
Moja główna zaleta:
nie mi je oceniać :) ale chyba zaangażowanie
Moje ulubione zajęcie:
śpiewanie, gotowanie :)
Moje marzenie o szczęściu:
domek na obrzeżach miasta, a w nim zadowolona z życia rodzina
Co byłoby moim największym nieszczęściem:
strata ludzi, którzy mnie otaczają
Kim chciałbym być gdybym nie był tym, kim jestem:
superbohaterem
Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk:
chyba zachowam to dla siebie :)
Kiedy kłamię:
robi mi się gorąco i nie daje mi to spokoju przez następny miesiąc
Słowa, których używam:
generalnie, spoczko
Ulubieni bohaterowie literaccy, filmowi i historyczni:
brak
Ulubieni bohaterowie życia codziennego:
brak
Czego nie cierpię ponad wszystko:
hipokryzji i braku wdzięczności
Dar natury, który chciałbym posiadać:
umiejętność czytania w myślach
Jak chciałbym umrzeć:
nie wiem; wtedy, kiedy będę na to gotowy i zrobię już wszystko, co mogłem zrobić na tym świecie
Czego chciałbym dokonać:
czynów zapisanych w historii (pamięci ludzi)
Błędy, które najłatwiej wybaczam:
wszystko – zależy komu
Jaki dźwięk kocham:
taki, dzięki któremu jest mi lepiej
Jakiego dźwięku nie cierpię:
niespodziewanego, wybrzmiewającego w bardzo nieodpowiednim momencie
Co chciałbym usłyszeć od Boga u bram raju:
stary, dobra robota, możesz wejść
Damian Marchlewicz (ur. 22 lipca 1990 r.) w ZHR siedzi już 8,5 roku, obecnie nie robiąc nic :) prócz bycia sekretarzem Kapituły stopnia HO w hufcu. Wcześniej prowadził gromadę zuchów w Piotrkowie (1 PGZ – 2005-2008) a także drużynę przy niej działającą (2 PDH-y 2009-2010). Ma wspaniałą i kochającą siostrę. A także niebawem zostaje chrzestnym małej Wiktorii. Uczy się na jednej z najlepszych uczelni – Politechnice Łódzkiej, na kierunku – Technologia Żywności i Żywienie Człowieka. Praca w Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej jest mu jak najbardziej pisana. Choć mimo wszystko chciałby być po prostu nauczycielem.
