XV ŁDH vs. 90lecie

Sobota 11.09 godzina 7:30. Choć godzina dość wczesna zdaję sobie sprawę, że pora zwlec się z łóżka. Nie uśmiecha mi się to wcale, no ale dzisiaj zbiórka drużyny, trzeba więc szybko się ogarnąć, bo do przygotowania jeszcze kilka rzeczy.

Szybki prysznic, zęby, wydruk kilku ważnych informacji, śniadanie, i już na rowerze gnam do harcówki. Nagle pojawia się pierwszy problem – guma w kole. Nie mam czasu się nią przejmować, więc jadę dalej (nie polecam mojego rozwiązania – cała dętka do wymiany :)).

W harcówce spotykam moich przybocznych, z którymi poprzedniego dnia dłuuugo siedzieliśmy kończąc przygotowanie zbiórki. Po godzinie już wszystko gotowe – czekamy zatem na chłopaków. Ci jak zwykle przychodzą o wiele za wcześnie. W końcu lepiej wcześniej aniżeli później. Na zbiórce zakończyliśmy naszą obozową przygodę na dworze króla Artura, a na kominku rozpoczęliśmy nowy etap w zbliżającym się roku harcerskim. Otóż zostały oficjalnie rozpoczęte przygotowania do zbliżającej się rocznicy istnienia drużyny. Każdy zastęp ma do wykonania misję, która będzie owocowała podczas uroczystości 90lecia. Są to zadania, które mają na celu wzmocnić u chłopaków więź łączącą ich z drużyną oraz uzmysłowić ich o nietuzinkowej historii drużyny, którą należy inspirować się w działaniu każdego zastępu.

Nie jest to proste, bo zadań jest sporo, a lecie już w listopadzie. Głównym elementem jest zdobycie przez każdego sprawności drużyny – ‘Małkowszczaka’. Aby sprawność zdobyć trzeba m.in. wykonać wraz z zastępem małą wystawę o drużynie w szkole, w której zastęp działa, trzeba wziąć udział w konkursie leciowym, napisać relację ze zbiórki historycznej zastępu, być na grobie założyciela drużyny itp. Po za tym każdy zastęp otrzymał indywidualne zadania, dzięki którym przysłuży się w organizacji obchodów. Są to m.in. wyrób zaproszeń, obstawa liturgiczna podczas niedzielnej uroczystości, służba foto/video.

Jak łatwo można zauważyć, od 11.09 minął już ponad miesiąc, prace więc trwają w najlepsze. Każdy zastęp pomimo problemów, które co jakiś czas się rodzą, rzetelnie przygotowuje się do lecia. Mam nadzieję, że wspólnie włożony wysiłek będzie dla każdego z nas prawdziwą przygodą, która zaowocuje nowo zdobytymi umiejętnościami i przyjaźnią. A wiec, ku przygodzie!

Drużynowy XV ŁDH
pwd. Maciej Zasadziński

P.S. Serdecznie zachęcam do wglądu strony poświęconej naszemu świętu: www.xv.zhr.pl/90lat, na której to można śledzić przygotowania drużyny oraz zobaczyć harmonogram obchodów, na które bardzo gorąca zapraszam!

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *