Strona główna / 5. Pantheon / Who is who? / Who is who: Sebastian Stefaniak

Who is who: Sebastian Stefaniak

Moja dewiza:

Jedyne ograniczenia to czas i wyobraźnia.

Główna cecha mojego charakteru:

Otwartość?

Ludzkie cechy, które są dla mnie najważniejsze:

Szczerość i konsekwencja.

Co cenię najbardziej u przyjaciół:

To, że ze mną wytrzymują.

Moja główna wada:

Zdecydowanie to, że sam nie jestem w stanie przewidzieć, jaki głupi pomysł wpadnie mi do głowy.

Moja główna zaleta:

O to powinno się spytać moich przyjaciół, nie mnie.

Moje ulubione zajęcie:

Szukanie sobie czegoś do roboty. ;) Nie potrafię długo usiedzieć na tyłku.

Moje marzenie o szczęściu:

Mieć na tyle dużo wolnego czasu, by móc zaangażować się we wszystko, co mnie interesuje.

Co byłoby moim największym nieszczęściem:

Zamknięcie „w pudełku”- w miejscu/pracy/sytuacji, w którym nie mógłbym realizować swoich ambicji i zainteresowań.

Kim chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem:

Pomimo tego, że moje życie zdecydowanie nie jest perfekcyjne, to nie wyobrażam sobie innego. Chyba nie ma nikogo takiego, kim chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem.

Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk:

Do dzisiaj był to egzamin z anatomii. ;) A teraz? Chyba chwilowo nie ma takiej rzeczy.

Kiedy kłamię:

Przyznaję się otwarcie, że zdarza mi się kłamać, choć tego nie lubię i nie jestem z tego dumny. Czasami tak jest po prostu łatwiej. Czasami człowiek tego nie kontroluje, np. w codziennych relacjach (choćby odpowiadając na głupie pytania typu „czy wszystko ok?” „Jak się czujesz?”) Natomiast nie wyobrażam sobie kogoś oszukać np. mówiąc, że mam jakąś ważną rzecz zrobioną, choć nawet jej nie zacząłem – to nieodpowiedzialne.

Słowa, których używam:

“bieda”, “jest bezpiecznie”

Ulubieni bohaterowie literaccy, filmowi i historyczni:

Tyrion Lannister z „Pieśni lodu i ognia” Georgea R.R. Martina – zarówno bohater książki jak i serialu.

Ulubieni bohaterowie życia codziennego:

Po dłuższym zastanowieniu chyba dozorcy – podziwiam ich za to, że wstają bardzo wcześnie rano niezależnie od pogody, odśnieżają, sprzątają, naprawiają, słowem: dbają byśmy bezpiecznie i w czystym otoczeniu opuszczali dom i wracali do niego. Często jeszcze poprawiają humor krótką pogawędką.

Czego nie cierpię ponad wszystko:

Niesłowności i obłudy.

Dar natury, który chciałbym posiadać:

Możliwość zatrzymania czasu? Albo wydłużenia doby. :)

Jak chciałbym umrzeć:

Szybko i cicho, tak bym się tego nie spodziewał.

Czego chciałbym dokonać:

Dożyć cały i zdrowy spokojnej starości.

Błędy, które najłatwiej wybaczam:

Ciężko jest mi odpowiedzieć na to pytanie. Wydaje mi się, że nie jestem człowiekiem pamiętliwym. Życie jest za krótkie, by się na kogoś gniewać.

Jaki dźwięk kocham:

Nie ma takiego dźwięku, chyba że stwierdzenie „dźwięk przygody” się liczy. ;)

Jakiego dźwięku nie cierpię:

Gdy moja Spacja (kot) około 4.00 nad ranem wskakuje na biurko i pazurami szarpie leżące na nim papiery. Za każdym razem mam wrażenie, że porwie mi ważne dokumenty.

Co chciałbym usłyszeć od Boga u bram raju:

„Co tak stoisz? Wchodź do środka!”

2014-08-01 16.17.16

Sebastian Stefaniak (urodzony 24.07.1994 r. w Łodzi)

W ZHR od 2005 roku. Aktualnie pełni funkcję drużynowego 3 Łódzkiej Gromady Zuchów „Strażnicy Orlego Pióra”. Dodatkowo pełnomocnik Okręgu Łódzkiego ds.  integracji instruktorek i instruktorów, harcerzy starszych i wędrowników.  Czynnie działa w  HOPR w stopniu Instruktora.  Twórca Rewo Cafe i opiekun siedziby Okręgu. Organizator i komendant wymiany młodzieżowej Okręgu Łódzkiego do miejscowości Duga Resa w Chorwacji.

Prywatnie student ratownictwa medycznego na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi i strażak w OSP Mikołajew. W wolnych chwilach pomaga wymyślać i realizować gry miejskie w Departamencie Gier.

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *