Jednym z zadań na warsztatach było napisanie artykułu o tym, jak rozwiązać jeden z problemów, które mogą się zdarzyć podczas prowadzenia zastępu. Stwierdziłem, iż częstym i wymagającym porady problemem jest trudność z dogadaniem się z dyrekcją szkoły, nawet w pozornie najprostszych sprawach. Zastanawiając się nad rozwiązaniem, pomyślałem sobie, iż najlepszym nauczycielem jest życie, więc postanowiłem odwołać się do moich doświadczeń. Wtedy zdałem sobie sprawę, że ja przecież nie miałem problemu z dyrekcją. Do tej pory nie wiem, czy po prostu miałem szczęście, czy może rzeczywiście umiałem dobrze podejść do tych spraw.
Istnieje wiele bardzo różnych rodzajów problemów z dyrekcją. Ja postaram się troszkę uprościć sytuację, ponieważ na rozpisanie wszystkich rodzajów nie starczyłoby miejsca w jednym numerze Wywa. Wydaje mi się, że nawet jeżeli nie miałeś wcześniej zatargów, problemów z dyrekcją, koniecznie trzeba przeciwdziałać zanim się pojawią. Bardzo ważną sprawą jest pierwsze wrażenie.
Podczas spotkań z dyrekcją obowiązują zasady, które pozwolą sprawić, iż rozmowa będzie udana. Przede wszystkim przygotuj się: przemyśl, jak może przebiegać rozmowa, zastanów się, co chcesz przekazać. Ważne jest, aby spotkanie odbyło się w dogodnych warunkach. Nie przeprowadzaj rozmów na głośnym korytarzu, zadbaj o to, aby odbywały się w miejscu, które dyrekcji prawdopodobnie kojarzy się pozytywnie. Zanim przejdziesz do głównego tematu, odwołaj się do pozytywnych doświadczeń związanych z dyrekcją i harcerstwem czy twoim zastępem.
Następnie przedstaw swoją pozytywną intencję, czyli co chcesz zrobić, opisując to tak, aby brzmiało pozytywnie, zarówno z punktu widzenia dzieci, jak i samej szkoły. Staraj się pokazać swoje czyste intencje. Pamiętaj także o tym, że musisz mówić konkretnie i pewnie!
Rozmowa powinna się zakończyć uzyskaniem aprobaty dla działań bądź inicjatyw, które chcemy przeprowadzić na terenie szkoły. Aby dyrekcja doceniła to, co do niej mówisz i uważała cię za poważnego rozmówcę, musisz mieć odpowiednią postawę. Przed rozmową powinieneś poćwiczyć ją przed lustrem, aby samemu zobaczyć, jak wyglądasz. Stań pewnie na nogach, wyprostowany, podnieś głowę wysoko, ale tak, aby nie wyglądało to na „zadzieranie nosa”. Jeśli jesteś niedoświadczony, optymalną pozycją rąk jest włożenie kciuków za pasek na plecach, kawałek za kieszeniami.
Jeżeli zastosujesz się do tych rad, to rozmowa powinna przebiec pomyślnie, a ty sprawisz pozytywne wrażenie na dyrekcji. Istnieje jeszcze możliwość, iż dyrekcja zupełnie nie ma do ciebie zaufania. Wtedy najlepszym sposobem będzie przeprowadzenie wspólnej rozmowy między dyrekcją, tobą, a twoim drużynowym lub hufcowym. Podczas tej rozmowy powinniście ustalić zasady współpracy, plany na przyszłość i oczywiście rozwiązać problem.
Niestety, jeśli twój wiek nie przekracza 15 lat, ludzie w wieku dojrzałym nigdy nie będą patrzeć na ciebie poważnie i uważać cię za poważnego rozmówcę; dlatego, gdy jesteś tak młody, to poważniejsze problemy z dyrekcją zawsze musisz rozwiązywać z pomocą przełożonego. Ale, niezależnie od wieku, powinniście udzielać się w szkole i chętnie wykonywać prośby, które kieruje do was dyrekcja; możecie pytać się raz w miesiącu, czy jest coś do zrobienia. Podsumowując, kluczem do sukcesu jest umiejętność sprawienia, aby dyrekcja najzwyczajniej w świecie was polubiła.
ćw. Dominik Wardęszkiewicz
10 ŁDH


