Do wyprawy pozostało niespełna 160 dni. Dokładnie 1 sierpnia 2010 roku wyruszymy na zachód, by koniec sierpnia powitać w stolicy Katalonii – Barcelonie. Przed nami jednak sporo pracy – głównie kondycyjnej. A co za nami? Pozwólcie, że w skrócie opowiem…Na początku był pomysł. Następnie rozesłaliśmy zaproszenia do potencjalnych uczestników. Po dwóch miesiącach rozmów, spotkań z rodzicami skład został uformowany. Styczeń przyniósł wahanie, ale ostatecznie jedzie nas 16. To i tak sporo jak na tego typu wyprawę!
Luty stał się miesiącem, w którym zbiegło się kilka ważnych wydarzeń – m.in. odbiór rowerów ze sklepu rowerowego Dynamo Łódź, który w porozumieniu z producentem – firmą GIANT- stał się jednym ze sponsorów wyprawy. Kolejnym ważnym dla nas wydarzeniem były warsztaty z budowy zespołu. Mimo, że trwały zaledwie dwa dni w zupełności pozwoliły nam się lepiej poznać, i zmusiły do podjęcia wielu ciężkich decyzji. Oczywiście – to były realia warsztatowe, także teraz pozostaje w praktyce wykorzystać pozyskaną wiedzę.
Poza warsztatami i pracami nad pozyskiwaniem sponsorów i patronów medialnych (których stale nam przybywa), podjęliśmy także działania mające na celu zwiększenie budżetu naszej wyprawy. Niestety, zakup porządnego roweru z odpowiednim osprzętem, a także koszta wyprawy kilkukrotnie przewyższają koszt normalnego obozu pod namiotami, w związku z czym chcąc zarobić na wyprawę staramy się organizować różnego rodzaju aktywności kierowane zarówno do środowiska harcerskiego, jak i poza nie.
Dużym zainteresowaniem cieszył się organizowany przez nas Bal Karnawałowy – bardzo dziękujemy wszystkim, za świetną zabawę, i tak jak obiecaliśmy, w czerwcu planujemy zorganizowanie kolejnej imprezy dyskotekowej dla środowiska harcerskiego. Mamy nadzieję, że dopiszecie, i frekwencja będzie jeszcze lepsza, niż podczas Balu Karnawałowego!
Kolejnym elementem naszej pracy jest Liga Biegów na Orientację, której pierwsze rozdanie mamy za sobą – pozostały nam jeszcze 4 biegi. Chcesz wiedzieć więcej? Odwiedź koniecznie – www.lodzkaorientacja.blog.pl Kolejny bieg w niedzielę 7 marca!
Kolejnym naszym pomysłem jest organizowany w ostatnie dni lutego Turniej Ping – Ponga. Takiej rzeczy jeszcze w naszym środowisku nie było, więc postanowiliśmy spróbować – mamy nadzieję, że znajdą się chętni na tego typu aktywność. Zachęcamy do zabrania ze sobą znajomych!
Akcje o których napisałem powyżej, to oczywiście tylko przykłady tego, co w najbliższym czasie chcemy zrealizować. Oczywiście, mają one cel zarobkowy, gdyż potrzebujemy funduszy, ale dodatkowo, są dla poszczególnych wędrowników, którzy je organizują wyzwaniem. Elementem nieustannie prowadzonej pracy nas sobą. Wobec takich zysków – uzyskiwanych indywidualnie przez członków wyprawy – zarobione dzięki turniejom i innym przedsięwzięciom pieniądze, są tylko przydatnym dla nas dodatkiem.
Zachęcamy Was do odwiedzania strony wyprawy: www.honker-andanza.zhr.pl – uruchomiliśmy już księgę gości, więc możecie pozostawić po sobie ślad, czy też wyrazić swoją opinię o wyprawie. Przed nami kolejne tygodnie i miesiące pracy. Mamy nadzieję, że wesprzecie nasz pomysł, i wspólnie uda nam się zorganizować wyprawę, która w swoich założeniach ma również promocję naszej organizacji i pokaz metodyki wędrowniczej w praktyce.
phm. Sebastian Grochala HR


