Strona główna / Michał Stasiak / O Michale – Justyna i Adam Kralisz

O Michale – Justyna i Adam Kralisz

Wiele dobrych wspomnień łączy nas z Michałem. Wspólnie organizowane harcerskie przedsięwzięcia, różnego rodzaju spotkania. Nie wyobrażam sobie bez Michała „Wywiadowcy”, Zlotu Chorągwi w Piotrkowie Tryb., udziału chorągwi w Zlocie 20-lecia ZHR w Koronowie. Zawsze potrafił inspirować i motywować. Był gejzerem pomysłów i lokomotywą pozytywnych zmian. Jest też błahe wspomnienie kulinarne – pyszne tosty, które Michał przygotował wraz z małymi pomidorkami służącymi za przystawkę, które jedliśmy po raz pierwszy w życiu (a obecnie stanowią nasz stały przysmak).

Jednak najważniejszy w naszych wspomnieniach jest jeden obrazek, który pokazuje jak wspaniałym człowiekiem był Michał. Nasz Jaś od urodzenia bardzo chorował. Gdy byliśmy z nim w szpitalu w Łagiewnikach (przez dość długi czas w mało komfortowych warunkach próbując jednocześnie nie zawalić naszych obowiązków zawodowych) Michał zadeklarował swoją pomoc. Zrobił to zresztą z dużą dozą entuzjazmu i ochoty. Został z Jasiem na noc. Było to bardzo odważne – opieka nad chorym dzieckiem przyzwyczajonym do głosu i wyglądu rodziców i to przez faceta! Na Michała naprawdę można było liczyć. Bardzo zresztą lubił dzieci a one w jego towarzystwie czuły się świetnie, bo wiedziały, że Wujek Michał zawsze wymyśli jakąś super zabawę.

Justyna i Adam Kralisz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *