Nadszedł czas, aby ukazał się kolejny numer Wywiadowcy, a w nim artykuły, które pobudzą do myślenia, a przynajmniej mnie pobudziły i wywołały uśmiech, ponieważ zgadzają się z moją wizją pisma. W tym numerze znajdziecie odwołanie do wizji tego czasopisma sprzed lat, która jest mi bliska. Chciałbym, aby to pismo dawało inspiracje drużynowym i zastępowym, dlatego piszcie o tym, co robicie w swoich jednostkach, a wiem, że robicie wiele ciekawych rzeczy. Nie muszą być one wydumane, po prostu chodzi o dzielenie się pomysłami na dobrą harcerską robotę.
W drugim numerze mogę powiedzieć więcej o planach dla Wywiadowcy, bo jestem po kilku rozmowach i mogę przedstawić ich efekty – mam nadzieję, że będzie szło ku lepszemu. Chciałbym, aby zuchmistrzowie mogli znaleźć artykuły, które pomogą im w prowadzeniu gromad i ich rozwojowi instruktorskiemu. Wiem, że bycie zuchmistrzem to niełatwa rzecz, ale wiem też, ile przynosi satysfakcji (wiem z własnego niewielkiego doświadczenia). Dlatego, drodzy zuchmistrzowie, piszcie o swoich problemach, a najlepiej o swoich sukcesach, tych najmniejszych, o zbiórce, cyklu, obrzędowości i wszystkim czym możecie się podzielić, a wiem, że macie się czym chwalić.
Chciałbym także, aby młodzi instruktorzy znaleźli w Wywiadowcy odpowiedzi na nurtujące Was pytania. Wiem, że stajecie w swej służbie przed trudnymi wyborami, i że dotyczą one przeróżnych spraw. Duży może więcej, a więc podzielcie się swoimi przemyśleniami, bądźcie otwarci na dyskusje i nie bójcie się krytyki, jeśli jakaś się pojawi, przecież wszyscy mamy wspólny cel!
Kontynuując moją myśl, chciałbym, aby w tym miesięczniku znalazły się przykłady ludzi o przeróżnych zainteresowaniach. Wiem, że wśród nas są ludzie, którzy mogą inspirować, pomagać poszerzać horyzonty innym. Zresztą to nic dziwnego, przecież harcerz jest otwarty na świat, a więc dzielcie się tym co robicie, gdzie byliście, co przeżyliście i czego się nauczyliście.
Warto wykorzystać Wywiadowcę jako narzędzie metodyczne i sposób, aby zdobywać sprawności, więc zachęcam drużynowych i samych harcerzy do zdobywania sprawności dziennikarskich, być może ktoś odnajdzie swoją drogę i pomysł na życie. ;)
Życzę miłej lektury i czekam. Piszcie na wywiadowca@zhr.pl
Keton
