Moja dewiza:
„Co cie nie zabije to cie wzmocni”
Główna cecha mojego charakteru:
Bezstresowe podejście do wielu spraw
Ludzkie cechy, które są dla mnie najważniejsze:
Pracowitość, szczerość, lojalność
Co cenię najbardziej u przyjaciół:
Szczerość, bezpośredniość
Moja główna wada:
Roztargnienie
Moja główna zaleta:
Optymizm, niezałamywanie się
Moje ulubione zajęcie:
Jest ich wiele… żeglowanie, granie w piłkę, nocne granie w planszówki (zamulanie) :D
Moje marzenie o szczęściu:
Założenie rodziny i znalezienie dobrej pracy.
Co byłoby moim największym nieszczęściem:
Bezczynność
Kim chciałbym być gdybym nie był tym, kim jestem:
Sławnym piłkarzem
Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk:
Że kiedyś mogę przestać widzieć cel w tym, co robię
Kiedy kłamię:
Strasznie mi głupio
Słowa, których używam:
Spoko luz, masakra
Ulubieni bohaterowie literaccy, filmowi i historyczni:
Romanowicz Raskolnikow, Zagłoba, Mahatma Gandhi, Vito Corleone
Ulubieni bohaterowie życia codziennego:
Rodzice, wielu harcerzy
Czego nie cierpię ponad wszystko:
Niewykorzystywania swoich możliwości
Dar natury, który chciałbym posiadać:
Niespanie :D
Jak chciałbym umrzeć:
Chyba jeszcze nie czas na takie rozważania
Czego chciałbym dokonać:
Stworzyć jakąś innowacyjną technologię
Błędy, które najłatwiej wybaczam:
Te, do których się przyznano
Jaki dźwięk kocham:
Śmiech paru osób
Jakiego dźwięku nie cierpię:
Rozpinanego rzepu
Co chciałbym usłyszeć od Boga u bram raju:
Zrobiłeś co do ciebie należało!
Marek Polewczyk (ur. 19.06.1991 r.) od 2005 r. w ZHR, początkowo w 20 ŁDH, a następnie w 40 ŁDH; przez 3.5 roku jej drużynowy. Jeden z założycieli gromady zuchowej „Marynarze Okrętu Przygoda”. Obecnie opiekun drużyny i gromady.
Prywatnie student telekomunikacji i informatyki. Mistrz osadników i PES, uzależniony od oglądania niektórych seriali. Lubiący przesiadywać po nocach w dziwnych miejscach.
