Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego dzieje się tak, że na zbiórki zuchowe to właśnie rodzice przyprowadzają do nas swoje dzieci, zaś bardzo rzadko dzieje się tak ze zbiórkami harcerskimi? Oczywiście, jednym z powodów jest wiek chłopca, który inaczej kształtuje swoje relacje ze światem w wieku 8 lat, a inaczej w wielu lat 11, kiedy to zaczyna dążyć do pewnego usamodzielnienia się i częściowego uniezależnienia od rodziców. Jednak moim zdaniem nie tylko.
Zastanówmy się nad takim elementem naszej pracy jak aspekt edukacyjny harcerstwa. Od razu można zauważyć, że w wieku zuchowym dziecko zdobywa ogromną ilość informacji i umiejętności przydatnych w procesie edukacyjnym. Czy tak samo dzieje się na zbiórkach zastępu, czy drużyny? Jeśli nie, to pewną odpowiedzią może być nurt harcerstwa edukacyjnego, będący uzupełnieniem tego, czego uczymy się w szkole, i drogą do kształtowania swoich zainteresowań. Dzisiaj podam pewien przykład formy pracy z tego nurtu, jakim są…
Warsztaty konstruktorskie
Jeśli chcemy zainteresować naszych harcerzy konstruowaniem czegokolwiek, musimy spełnić zawsze jedno wymaganie. Musi to być coś NIESAMOWITEGO, sprawiającego frajdę, bądź zadziwiającego. Przykładem takiej konstrukcji jest na pewno Tumblewing, czyli rodzaj papierowego modelu zdolnego do “lewitacji”!
Podczas warsztatów będą nam potrzebne:
- Papier gazetowy lub z książki telefonicznej;
- Tekturowe pudełka / płaty;
- Nożyczki
- Klej
Każdy z nas widział na filmie surfera sunącego z zawrotną prędkością po oceanicznych falach. Nie każdy jednak wie, że podobne zjawisko “fali powietrznej” możemy osiągnąć dzięki tekturowej płycie. Wystarczy biec z nią przed sobą, a specjalnie wykonana konstrukcja zacznie lecieć przed nami, nic nie opisze tego lepiej niż prezentacja filmowa:
http://www.youtube.com/watch?v=UE9v4yJkIS4
Dla zainteresowanych pomysłem instrukcja, jak zbudować Tumblewing:
http://www.sciencetoymaker.org/tumblewing/makeTumblewing.htm
Co dalej?
Tak naprawdę po skonstruowaniu modelu zabawa dopiero się zaczyna. Możemy urządzić wyścigi, bieg z przeszkodami, konkurs na długość lotu, czy wiele innych konkurencji. Możemy nakręcić krótki filmik lub postarać się przejść na wyższy poziom i zrezygnować z tektury… A może zagramy w rodzaj “papierowej” siatkówki?
Lecz tak naprawdę najważniejsze jest to, co kryje się zaraz pod warstwą rozrywki. Możemy kształtować w naszych harcerzach zainteresowanie nauką, możemy rozwijać ich zainteresowania, co w dzisiejszym świecie jest niezwykle istotne. W jednoczącej się Europie widmo wojny staje się coraz mniej wyraźne, więc kształcenie postaw patriotycznych czasu pokoju, jakim niewątpliwie jest inwestycja w edukację, jest elementem naszej harcerskiej służby. A może odkryjemy dzięki temu dobry materiał na kolejnego noblistę?
Lećmy przed siebie, na powietrznej fali!
Piotr Czaiński

