Zlot UNDHR

Zloty, zloty, zloty. Hasło ostatnio całkiem modne i na topie – w końcu zlot XX lecia istnienia ZHR-u zbliża się coraz to szybszym krokiem. Ale czy musimy cały czas tylko o nim mówić i pisać? Otóż zlotów jest ogromna masa ale o jednym dziś szczególnie chciałbym napisać – Zlot Unii Najstarszych Drużyn Harcerstwa Rzeczypospolitej. Niejeden zapyta – a co to takiego? UNDHR jest Unią najstarszych środowisk harcerskich, które łączy burzliwa historia przemian Ruchu Harcerskiego oraz wspólnie wypracowana wizja dobrej drużyny. UNDHR jest również miejscem spotkania drużyn ZHR i ZHP, w którym wspiera się środowiska w realizacji wizji dobrej drużyny oraz buduje braterstwo ponad podziałami. Do Unii należały drużyny które powstały przed 1921, choć ostatnio Unia rozszerza się o środowiska mogące pochwalić się powstaniem przed II Wojną Światową. Co rocznie odbywa się zlot na którym wszystkie drużyny pojawiają się by wspólnie harcować, spotkać się przy wspólnym ogniu i powymieniać doświadczeniami, które często są bezcenne.

W tym roku w dniach 29-31 spotkaliśmy się w Starej Dąbrowie. XV Łódzka Drużyna Harcerzy stawiła się w składzie nieco okrojonym (było nas 12). Piątkowe dotarcie do miejsca zlotu nie obyło się bez niespodzianek ale ostatecznie koło godziny 20:00 razem z chłopakami z pomarańcz-czarnych stawiliśmy się na miejscu. Po szybkiej kolacji udaliśmy się na śpiewogranie gdzie poznaliśmy nowe środowisko które starało się o wstąpienie w szeregi Unii. Następnie zmęczeni dniem pełnym wrażeń udaliśmy się na spoczynek. Kolejny dzień i kolejne wyzwania. Po apelu rozpoczynającym oficjalnie zlot odbyły się harce zastępów na których mogliśmy sprawdzić swoje umiejętności m.in. w wspinaczce i zjeździe po linie, w maskowaniu, strzelaniu z broni różnego typu (asg). Po niełatwej przeprawie odbyła się gra, na której cały zlot został podzielony na 2 ekipy i odbyła się klasyczna walka na flagi urozmaicona kilkoma szczegółami. W późniejszym czasie wszyscy udali się na obiad, po którym czekała nas gra ekonomiczna. Polegała na zaprezentowaniu usług przez każdą drużynę (musiały być przygotowane już przed zlotem) za które płaciło się w zlotowej walucie. Zwyciężyła drużyna która najwięcej waluty uzyska od innych uczestników zlotu. Jak się później okazało wygrana przypadła właśnie nam! Ekonomistów mamy doskonałych! Radość była ogromna! W tym samym odbyła się równe zbiórka korespondentów UNDHR na której została podjęta decyzja o przyjęciu w nasze grono (po 2 latach przygotowań) nowego środowiska szczepu „Czwórka Warszawska”. Kolejnym punktem zlotu było ognisko na którym m.in. odnowiliśmy tekst wstąpienia do Unii. Chwilę po ognisku odbyła się gra nocna na której poszukiwaliśmy widm rozrzuconych przez Zielone Straszydło. W tym czasie korespondenci i zebrani instruktorzy ponownie spotkali się przy ogniu aby wybrać nowego Marszałka oraz przedyskutować zadania dla UNDHR na kolejne lata. Tak się okazało ,że nowym Marszalkiem został opiekun naszej drużyny – pwd. Piotr Wierzbowski z czego dumni jesteśmy niezmiernie. W niedzielny poranek odbył się apel na którym został podsumowany tegoroczny zlot poprowadzony już przez nowego marszałka. Następnie ,tym razem bez większych przygód ,udaliśmy się najpierw PKS-em a potem pociągiem prosto do Łodzi. Zlot niezwykle owocny. Oby więcej takich!

O UNDHR: undhr.info

zdjęcia ze zlotu – http://mg2.zhr.pl/v/srodowiska/warszawa/4/szczep/2009/undhr/

ćw. Maciej Zasadziński

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *