Urodził się 29 stycznia 1924 r. w Łowiczu w rodzinie urzędnika ubezpieczeniowego Leona Miecznikowskiego i Janiny z domu Wardyńskiej. W rodzinie kultywowano tradycje patriotyczne i panował kult przodków zaangażowanych w ruchu niepodległościowym – począwszy od Miecznikowskich, powstańców styczniowych. Jego ojciec Leon był twórcą pierwszej drużyny skautowej w Łowiczu. Jerzy Miecznikowski miał dwóch braci – Tadeusza ur. w 1925 r. i Janusza ur. w 1951 r.
J.M. skończył siedmioklasowa szkołę powszechną w szkole ćwiczeń przy łowickim Seminarium Nauczycielskim i rozpoczął naukę w pierwszej klasie gimnazjalnej Pierwszego Państwowego Liceum i Gimnazjum im. ks. Józefa Poniatowskiego. Edukację przerwał wybuch II wojny światowej. Do harcerstwa wstąpił we wrześniu 1933 r. – został członkiem gromady wilcząt przy 10 Mazowieckiej Drużynie Harcerzy im. J.K. Ordona w Łowiczu. Przyrzeczenie harcerskie złożył w lipcu 1935 r.
We wrześniu 1939 r. pełnił służbę w Wojennym Pogotowiu Harcerzy. Pomagał m.in. w przygotowywaniu okopów, ochronie mostu przez Bzurę i gaszeniu pożarów. Wspólnie
z bratem Tadeuszem i ks. Zawadzkim wywiózł ze zbombardowanego budynku Liceum
im. ks. Józefa Poniatowskiego archiwum szkoły i sztandar. Od grudnia 1939 r. do stycznia 1945 r. pełnił służbę w konspiracyjnym harcerstwie, początkowo w Polskiej Organizacji Skautowej później w Szarych Szeregach hufca „Łoza”. Działalność tę rozpoczął od szmuglowania podziemnych gazetek na teren Rzeszy. Później został żołnierzem Grup Szturmowych Szarych Szeregów i ostatecznie dowódcą III drużyny. W organizacji był specjalistą od uzbrojenia. Brał udział w szeregu akcji min. niszczenia bimbrowni (dowódca), obserwacji konfidenta gestapo – Kobiereckiego, zdobycia broni w Łowiczu i Strugienicach (wrzesień-grudzień 1944 r.). W ramach akcji „Burza” we wrześniu 1944 r. uczestniczył w rekwizycji bydła w Nieborowie dla zgrupowania AK w Kampinosie. Podczas wycofywania Niemców z Łowicza ochraniał budynek łowickiego banku (styczeń 1945). W czasie okupacji używał pseudonimu „Więciądz” i fałszywych nazwisk Jerzy Graszka, Witold Orłowski.
W lutym 1945 r. NKWD i UB aresztowały na terenie miasta wielu żołnierzy AK, wśród nich Zbigniewa Fereta „Cyfrę” zastępcę komendanta hufca. J. M. był jednym z inicjatorów i wykonawcą akcji uwolnienia przyjaciela. 8 marca 1945 r. oddział Grup Szturmowych Szarych Szeregów pod dowództwem Jana Kopałki „Antka” rozbił więzienie NKWD/UB przy ul. Kurkowej. Budynek opanowano bez jednego wystrzału i uwolniono ponad 70 osób. J.M. był drugim zastępcą dowódcy. Po akcji wspólnie z Marianem Szymańskim i Mieczysławem Grzybowskim przedostał się do Bydgoszczy. Tam dotarła do niego wiadomość o aresztowaniu rodziców i wyrokach śmierci dla uczestników akcji łowickiej. W Bydgoszczy spotkał Zbigniewa Fereta i brata Tadeusza. Postanowili wspólnie przeczekać, wstąpili do Straży Ochrony Kolei i wyjechali do Gdańska. Po przybyciu do miasta rozpoczął naukę na kursach przygotowawczych do matury i z przyjaciółmi zorganizował 1 Gdańską Drużynę Harcerzy im. A. Małkowskiego. Równocześnie gromadził wspólnie broń na przyszłość. Zebrany arsenał został ukryty w majątku Dąbrówka koło Starogardu Gdańskiego, należącym do rodziny Kazimierza Chmielewskiego, jednego
z uczestników akcji na więzienie. Obawiając się dekonspiracji J.M. wyjechał z Gdańska do Dąbrówki.
Jesienią 1945 r. J.M., ukrywający się pod nazwiskiem Witolda Orłowskiego, przybył wraz z Marianem Szymańskim i Mieczysławem Grzybowskim do Gorzowa Wielkopolskiego. Podjął tam naukę na kursach maturalnych i równocześnie tworzył wspólnie z przyjaciółmi hufiec gorzowski. Założył też przy liceum ogólnokształcącym do którego uczęszczał
4 Wodną Drużynę Harcerską. W czerwcu 1946 r., wspólnie z członkami drużyny, pojechał na rowerach do Szczecina na zlot ZHP pod hasłem „Trzymamy straż nad Odrą”. W tym samym roku ukończył kurs podharcmistrzowski nad jeziorem Turawskim koło Opola, w ramach
II Centralnej Akcji Szkoleniowej. Poznał tam Aleksandra Kamińskiego. Od 1947 r. pełnił funkcję zastępcy komendanta hufca.
Wkrótce potem został aresztowany przez UB pod zarzutem posiadania broni, nie powiązano go jednak z akcja łowicką i po miesiącu wyszedł na wolność. Z polecenia swojego byłego dowódcy wspólnie z kolegami ujawnił w poznańskim Urzędzie Bezpieczeństwa działalność w Szarych Szeregach i AK. Jeszcze w1947 r. zdał maturę. i rozpoczął studia na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Tymczasem aresztowano jego brata Tadeusza pod zarzutem szpiegostwa.
Podczas studiów związał się z Chorągwią Mazowiecką ZHP i pracował w świetlicach środowiskowych z trudną młodzieżą. Zaproponowano mu kontynuowania studiów magisterskich i pozostania na uczelni jako instruktor atletyki ciężkiej, ale została ona wycofana, gdy UB ujawniła jego konspiracyjną przeszłość. W 1950 r. otrzymał nakaz pracy w Łodzi bez możliwości powrotu do Łowicza i kontaktów z młodzieżą szkolną. Został początkowo zatrudniony jako trener w będącej dopiero w budowie łódzkiej Hali Sportowej. Hala nie miała jeszcze fundamentów a zapotrzebowanie na nauczycieli wychowania fizycznego było ogromne, więc ostatecznie dostał pracę nauczyciela w.f. w łódzkiej Szkole Filmowej i w szkole nr 6 Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, późniejszym w XXVI Liceum Ogólnokształcącym.
Aresztowano go w kwietniu 1952 r. wraz z Marianem Szymańskim i Zbigniewem Feretem. W wyniku donosu został zdekonspirowany magazyn broni w Dąbrówce. J.M. spędził rok w śledztwie w areszcie Miejskiego Urzędu Bezpieczeństwa w Łodzi przy ul. Kopernika. Wojskowy Sąd Rejonowy na posiedzeniu niejawnym skazał go na 12 lat więzienia. Karę odbywał początkowo w Sieradzu, później w Goleniowie i Nowogardzie.
Na wolność wyszedł w 1955 r. Powrócił do swojej dawnej szkoły gdzie jeszcze przed Zjazdem Łódzkim ZHP rozpoczął pracę z młodzieżą harcerską metodami przedwojennymi. W Hufcu Łódź Polesie zainicjował rozwój pierwszych drużyn wodniackich. Ożenił się w 1957 r. z harcerką Hanną Kowalską, mieli dwie córki: Bogusławę i Małgorzatę. W latach 1967-1969 J.M. pełnił funkcję zastępcy komendanta hufca. Z hufca poleskiego odszedł, ponieważ był przeciwny inicjatywie komitetu dzielnicowego PZPR nadaniu hufcowi imienia „Bohaterów PPR”. Ostatecznie przyjął on imię „Powstańczej Poczty Harcerskiej”. W latach 1969-1977 J.M. był komendantem ośrodka „Słoneczni” w Hufcu Łódź-Bałuty, skupiającego kilka szkół. Od 1978 r. pełnił funkcję kierownika referatu Komendy Hufca Łódź-Śródmieście do spraw sportu i turystyki. W latach 80. związał się z ruchem odnowy harcerstwa w duchu przedwojennej tradycji skautowej. Został wybrany w 1981 r. przewodniczącym łódzkiego Kręgu Instruktorów Harcerskich im. Andrzeja Małkowskigo. Uczestniczył w krakowskim zlocie siedemdziesięciolecia harcerstwa 18-20 września 1981 r. Po wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego 12 grudnia 1981 r. pracował jako wolontariusz w Ośrodku Pomocy Internowanym Uwięzionym i Ich Rodzinom ks. Stefana Miecznikowskiego przy kościele Ojców Jezuitów. Był inicjatorem wspólnie z żoną Hanną i ks. Miecznikowskim spotkań i mszy harcerskich w kaplicy Św. Krzysztofa.
W 1987 r. po 37 latach pracy przeszedł na emeryturę – uczył wychowania fizycznego w kilkunastu łódzkich szkołach. Był pionierem łódzkiej turystyki, wieloletnim działaczem Polskiego Towarzystwa Turystyczno Krajoznawczego i Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych. W 1989 r. został członkiem założycielem Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. W 1990 r. wrócił do ZHP i został członkiem Komisji Stopni Instruktorskich Chorągwi Łódzkiej. Działał w łódzkim oddziale Stowarzyszenia Szarych Szeregów – później został jego prezesem. Wielokrotnie odznaczany w tym: Krzyżem Walecznych i Orderem Komandorskim Polonia Restituta.
Zmarł 3 czerwca 2011 r.
Grzegorz Nawrot
OBEP IPN Łódź
