„W 2011 roku będziemy świętować 100-lecie Harcerstwa na ziemiach Polski. By lepiej przygotować się do tego wydarzenia, by radość świętowania była pełna chcemy przez czas, jaki dzieli nas od tego momentu, stawać się jak najlepszym harcerstwem.”Od takiego wstępu zaczynała się wręczana przez Naczelnika Harcerzy na kursie Skolem 2007 ulotka „promująca” przygotowania do 100 lecia Harcerstwa Polskiego. Każdy kolejny rok miał się skupiać działania wokół jednego tematu:
- 2007 „Rok Obozu” – 100 lat od pierwszego obozu Skautów
- 2008 „Rok Służby” – 25 lat Białej Służby
- 2009 „Rok Rzeczypospolitej” – 20 lat ZHR
- 2010 „Rok Idei Harcerskiej” – 100 lat „Skautingu dla chłopców”
- 2011 „Rok Jubileuszu”- 100 lat harcerstwa
Z przykrością stwierdzam, że jako instruktor Związku przegapiłem moje przygotowania do Wielkiego Jubileuszu. Myślę, jednak, że nie wszystko jest jeszcze stracone. 2010 rok to czas Idei. Zgodnie z treścią ulotki 2010 rok to moment kiedy: „W sposób szczególny zwracamy się w stronę Idei Harcerskiej. Patrzymy na wszystkie 10 punktów Prawa Harcerskiego i chcemy być wierni naszym przyrzeczeniom u progu 15-lecia Zawierzenia ZHR Matce Bożej.”
Staramy się o:
- Lepsze zrozumienie i przyjęcie Prawa Harcerskiego i Prawa Zucha. Chodzi o uniknięcie koncentrowania się tylko na 1-2-5 wybranych punktach,
- Codzienną pracę nad sobą, harce, zadania indywidualne,
- Przykład osobisty, świadectwo własnej postawy,
- Stopnie harcerskie i gwiazdki zuchowe,
- Wykorzystanie autorytetów, wzorów osobowych, praca z patronką, patronem,
- Sprawności: tradycji narodowej i harcerskiej, religijne, ducha.
Zatem „Skauting for boys” do ręki. Powróćmy do korzeni, do idei. Skupmy się na wychowaniu Naszych harcerzy. Drodzy instruktorzy już 22 maja 2011 roku wielki jubel Harcerstwa Polskiego. Nie zastanawiajmy się co mamy zrobić. Robert Baden-Powell, Andrzej Małkowski „wyszli” na ulicę i zaproponowali dzieciakom zagospodarowanie czasu na łonie natury. Drogi druhu drużynowy czas ruszyć na osiedle gdzie działa Twoja drużyna, zabrać snującą się bez celu młodzież i zabrać na wycieczkę, harce, gry i zabawy. Niech, każdy do 22 maja 2010 roku ponownie przeczyta „Scouting for boys”, „Wskazówki dla skautmistrzów”, „Skauting dla chłopców”, albo „Harce młodzieży polskiej”.
Popracujmy także nad Naszą postawą „Skautmistrzowską”. Rzeczywiście niech słowa Przyrzeczenia Harcerskiego „Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym Prawu Harcerskiemu” przestaną być wypowiedzianym w wieku 12 lat tekstem, które po latach dociera do Naszych świadomości. Jeśli należymy do Ruchu Harcerskiego to bądźmy jego ambasadorami. Czas skończyć z „byle jakością” łatwymi wymówkami. Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy. Polegać to znaczy ufać i być pewnym.
A.M.
