Sto lat, sto lat … niech żyje, żyje nam …
Kto by pomyślał, że „Wywiadowca” ma już 9 lat, w tym rok od wydania elektronicznego (styczeń 2009). Czas to najlepszy na pewne podsumowania. Całe szczęście, że w lutym ubiegłego roku wystartowały statystyki, dzięki którym mogliśmy śledzić rozwój czytelnictwa Naszego czasopisma.Na szczęście przez ten rok internetowego istnienia, ani Wydział Cenzury, Rada Etyki Mediów, Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, Związek Kontroli Wydawców Pracy itp. nie zakazały Naszej działalności. Szkoda jednak gadania. Czas na podsumowania, czyli „naj”:
- najwięcej odwiedzin zanotowaliśmy 10 listopada 2009 roku (136 0sób)
- najmniej odwiedzin zanotowaliśmy 15 października 2009 roku (o osób)
- stronę odwiedzano 10 788 razy
- O „Gedeonitach” czytano 423 razy
- O ciekawym linku http://krzyzharcerski.republika.pl czytano 3 razy
- Najwięcej odwiedzin mieliśmy z Polski 10081 razy
- Najmniej odwiedzin mieliśmy z Argentyny, Rosji, Kazachstanu i Finlandi 1 raz
Ciekawym jest także, po jakich „słowach kluczowych” google wskazywało na Nasze pismo:
- 188 osób znalazło Nas po haśle „gedeonici”
- 114 osób znalazło Nas po haśle „płonie ognisko i szumią knieje”
- 33 osoby znalazły Nas po haśle „wywiadowca miesięcznik”
- 28 osób znalazło Nas po haśle „bartłomiej paprocki zhr”
- 20 osób znalazło Nas po haśle „andrzej jagoda zhr”
Geograficznie najwięcej czytających mieliśmy z:
- Łódź 3640 osób
- Warszawa 2533 osoby
- Kraków 531 osób
- Poznań 354 osoby
- Piotrków Trybunalski 97 osób
Wielkie dzięki, za to że jesteście, czytacie, odwiedzacie i wspieracie Nasz miesięcznik. Chcemy więcej!
RadNacz
Michał Stasiak
