Złaz Instruktorów Unii Najstarszych Drużyn Harcerskich Rzeczypospolitej czas zacząć!
Tak rozpoczynał się e-mail , który otrzymało grono instruktorów nie jednemu zapewne znanych Polskich środowisk:
- Czarna Trzynastka Krakowska,
- Szczep 23 Warszawskich Drużyn Harcerskich ,,Pomarańczarnia” im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Szczep 7 Krakowskich Drużyn Harcerskich im. gen. Mariusza Zaruskiego,
- Szczep 1 Warszawskich Drużyn Harcerskich ,,Czarna Jedynka” im. Romualda Traugutta,
- XV Łódzka Drużyna Harcerzy im. Andrzeja Małkowskiego „Zielony Płomień”
- 22 Szczep ,,Watra” im. hm. Kazimierza Skorupki,
- 3 Krakowska Drużyna Wędrowników im. Kazimierza Pułaskiego,
- Szczep 6 Krakowskich Drużyn Harcerskich ,,Leśni Ludzie” im. Romualda Traugutta,
- 16 Warszawska Drużyna Harcerska im. Zawiszy Czarnego,
- XXI Warszawska Drużyna Harcerzy ,,Młode Żbiki” im. gen. Ignacego Prądzyńskiego,
- 1 Tarnowska Drużyna Harcerska im. Zawiszy Czarnego,
- Szczep 5 Krakowskich Drużyn Harcerskich ,,Wichry” im. hm. Stanisława Okonia,
- 2 Krakowska Drużyna Harcerska ,,Różowa Dwójka” im. gen. Jana Henryka Dąbrowskiego,
- XIV Szczep Harcerski „Czternastka” im. hetmana Stanisława Rzewuskiego, herbu Krzywda z Poznania, 62 Szczep Harcerski „Polanie” im. króla Bolesława Chrobrego,
- 62 Szczep „Gaudium” im. Króla Bolesława Chrobrego,
- 4 Szczep „Czwórka Warszawska” im. Andrzeja Romockiego „Morro
Misja, której podjęły się wyżej wymienione środowiska, to ciągłe doskonalenie swoich drużyn, które będą wyznacznikiem dobrej drużyny dla całej harcerskiej Polski – nie tylko tej ZHR-owskiej. Naszą motywacją jest bogata historia na przestrzeni której razem wzrastaliśmy i wspólnie wspieraliśmy się w momentach trudnych… ale czy dalej to robimy? Złaz miał nam dać odpowiedź na aktualność naszych celów, gdyż ostatnimi czasy poziom naszej wspólnej działalności stał na co najmniej niskim poziomie.
Złaz rozpoczął się 5 grudnia o godzinie 14:00 kiedy to Łódź została zalana gronem instruktorów przybyłych z całej Polski. O godzinie 14:30 rozpoczęła się prezentacja historii UNDHR-u którą przedstawił nam jeden z założycieli Unii – Hm. Jacek Broniewski. Przy pomocy przeźroczy dh Jacek przybliżył wspólne działania ,które tak bardzo w przeszłości nas zbratały. Następnie po krótkiej przerwie na obiad ,każde środowisko za pomocą sprzętu multimedialnego mogło zaprezentować pole swojej służby, własne tradycje, osiągnięcia i atuty. Prezentacje były bardzo obszerne co jest dowodem na pokaźną „walizkę doświadczeń” środowisk . Po pokazach nie obyło się bez przerywnika rozrywkowego ,którym było wyjście na „Arenę” w Manufakturze na popularne ostatnio w Łodzi „lasery”. Po aktywnie spędzonym czasie odbyła się poważna dyskusja na której chcieliśmy ustalić nasze wspólne priorytety na czas najbliższy. Motywatorem dyskusji stał się przybyły na to spotkanie założyciel Unii hm. Marek Gajdziński. Dh Marek poruszył kwestię korzyści i sensu przynależności do UNDHR-u. Przedstawił cele, które miała wypełniać Unia w momencie jej zakładania – wzór dobrej drużyny, skarbnica historii i tradycji, ogniwo w łańcuchu braterstwa.
Na tym gruncie wszyscy pełni zapału podjęliśmy się wspólnej dyskusji, ustalając plan działania na czas najbliższy. Podczas jej trwania można było zobaczyć chęć wspólnej służby i niezwykłą radość z wymiany doświadczeń młodych drużynowych ,których drużyny są ogromnie doświadczone. Po oficjalnej dyskusji, pożegnaliśmy się z tymi ,którzy wracać do swoich miast musieli, co nie oznaczało jednak końca spotkania. Rozmowy trwały jeszcze w najlepsze przez kilka kolejnych godzin…
W niedziele rankiem pożegnaliśmy już ostatnie osoby które zaszczyciły nas swoją obecnością. Wszyscy bardzo niewyspani ale ogromnie szczęśliwi udali się do swoich środowisk by tam zaszczepiać ducha braterstwa i przyjaźni… Po złazie opinii na jego temat jest zapewne kilka ,w moim jednak odczuciu udało się ustalić jeden z powodów dla którego misja Unii nie zawsze była misją nas wszystkich. Zmiana pokoleniowa ,która następowała i następować będzie, zagubiła w młodych instruktorach poczucie potrzeby wymiany doświadczeń i wspólnych długich pogawędek o przygodach z różnych części Polski. Jestem jednak przekonany ,że to poczucie wróciło bardzo szybko i bardzo długo nas już nie opuści. A zatem drużyny Unii! Nie zniżajmy lotów bowiem historia zobowiązuje!
pwd. Maciej Zasadziński HO


