I. PRAWO ZUCHA W KONTEKŚCIE MIŁOŚCI DO OJCZYZNY
Patriotyzm, jako miłość do ojczyzny to odległy termin dla dzieciaków. Najczęściej kojarzy im się z akademią w szkole z okazji święta narodowego, ze sztandarem, czy przedstawieniem. Z tego, co zauważyłem, w gromadach rzadko porusza się kwestię patriotyzmu, służby Polsce oraz jej historii. Niewątpliwie temat jest trudny, a ciekawych pomysłów najczęściej brak.
Moim zdaniem w ramach pierwszego punktu Prawa Zucha warto zrobić z zuchami coś, co ich zainteresuje i wciągnie. Mogą to być na przykład rozgrywki planszówkowe. Warto tutaj zwrócić uwagę na gry dostosowane do wieku dzieci. Przykładowo dobrą pozycją przenoszącą nas w czasy Harcerskiej Poczty Polowej jest gra „Mali Powstańcy: Warszawa 1944”. W młodszymi zuchami możemy zagrać w wariant podstawowy, natomiast ze starszymi w wersję rozszerzoną. Przy okazji zabawy, zuchy uczą się historii Polski.
Ciekawe pozycje edukacyjne w formie gier planszowych w swojej ofercie ma również Instytut Pamięci Narodowej, śmiało mogę polecić takie gry jak „Znaj Znak”, „Pamięć ‘39”, „Kolejka”. Za pomocą tych gier zuchy mogą prześledzić historię Polski począwszy od II Wojny Światowej skończywszy na czasach PRL.
Kolejnym pomysłem wartym odnotowania są gry miejskie, które mają różne formy i przedziały czasowe. Możemy stworzyć grę w czasach II Wojny Światowej oraz współczesnych. Ważne jest, aby podejść do tego tematu innowacyjnie i „po zuchowemu”. W tym roku z okazji Tygodnia Patriotycznego miałem przyjemność współorganizowania właśnie gry miejskiej dla zuchów. Chcieliśmy przybliżyć zuchom ideę patriotyzmu lokalnego, właśnie poprzez zapoznanie ich z ciekawostkami dotyczącymi regionu łódzkiego, jego historii i piękna. Fabuła opierała się na ocaleniu Łodzi przed wyburzeniem, ponieważ, mimo, że na zewnątrz jest szara i nijaka, to wewnątrz kryje bogatą historię i piękno. Zuchy poznając przypadkowych mieszkańców Łodzi dowiadywały się od nich ciekawostek i historii na temat miasta. Przy okazji, zuchy zbierały podpisy pod petycją przemawiającą za tym, by Łódź nie została wyburzona. Na szczęście udało nam się zdobyć odpowiednią ilość podpisów i nasze miasto zostało takie jakie jest.
Warto również poświęcić czas na projekcje filmowe. Jest kilka bajek-opowieści, które tłumaczą historię dzieciom w bardzo dobry sposób. Dokładnych ich spis znajduje się w rozdziale V.
Oprócz filmów, gier planszowych i miejskich warto, aby zuchy mogły namacalnie „poczuć” historię, dlatego warto zabrać zuchy w takie miejsce, gdzie będą mogły zobaczyć na własne oczy przedmioty z dawnych lat. Wymyślając fabułę wyjazdu nie kierujmy się tylko tym, by przekazać dzieciom suche fakty historyczne, ale spróbujmy pokazać im np. kulturę tamtych czasów. Jak ludzie wtedy żyli, co było wtedy przebojem, jak wyglądało życie dzieci i dorosłych w pierwszej połowie XX wieku itd.
Podróżujcie w czasie!
W ramach zuchowych podróży w czasie warto udać się do lokalnego muzeum. W Warszawie przykładem takiego miejsca może być Muzeum Powstania Warszawskiego. Jest ono pełne ciekawych miejsc, ale nie wszystkie powinny być zwiedzane przez dzieci, dlatego bardzo uważajcie i najlepiej wcześniej wybierzcie miejsca, które z nimi odwiedzicie. Innym, również fajnym pomysłem może być zorganizowanie zbiórki całodniowej z określoną fabułą – pokaz filmowy w stylu PRLu. Oglądanie filmów z projektora, zajadanie się koglem – moglem, wyrobami czekolapodobnymi oraz sezamkami.
II. CZYM DLA ZUCHA JEST POLSKA?
Dzieci na własny sposób postrzegają otaczający je świat. Dla każdego z nas Polska oprócz kraju, w którym żyjemy może oznaczać coś innego. Dla zucha Polska jest krajem, miejscem gdzie się urodził i gdzie żyje. Często ją kojarzy z biało – czerwoną flagą, godłem oraz konturami na mapie. Dlatego naszym zadaniem jest przybliżenie im pojęcia Polski. Pokazaniem zuchom tego, że poza flagą, godłem i linią graniczącą z innymi państwami jest ona czymś więcej.
Jak to zrobić?
Wczoraj, dziś, jutro
– Wczoraj – niech zuchy poczują, że Polska to nie tylko „dziś”, ale również „wczoraj”, niech poczują się dzielnymi Husarzami, wcielą się w zuchy z „Antka Cwaniaka”. Niech poczują dumę z historii swojego kraju.
– Dziś – pod tym pojęciem pokażmy zuchom po co uczmy się w szkole, pokażmy im co to znaczy być patriotą, a w końcu z najstarszymi zuchami pokażmy im jak wygląda służba – udajmy się do schroniska, czy innego miejsca gdzie będziemy mogli komuś pomóc.
– Jutro – warto uświadomić i pokazywać dzieciakom, że to od nich zależy przyszłość Polski. W realizacji tego punktu może nam pomóc Prawo Zucha – pokażmy zuchom, że jest to zależne od pamiętania o swoich obowiązkach oraz stawaniem się być coraz lepszym.
III. JAK MÓWIĆ O PATRIOTYŹMIE?
Jak już wspominałem w poprzednich rozdziałach o patriotyzmie najlepiej jest „mówić” podczas cyklów i zabaw. Wplatać go tak, aby przy tym zuch się dobrze bawił. Poważne gawędy i zbiórki zostawmy dla harcerzy. U zuchów to nie przejdzie. Dziecko najlepiej uczy się przez zabawę i na tym należy się skupić. Najważniejsze jest to, abyśmy mówiąc zuchom o tym, dawali takie samo świadectwo o jakim mówimy. W końcu jesteśmy dla nich pewnym wzorem do naśladowania.
IV. KONSPEKT PRZYKŁADOWEGO CYKLU
[table id=1 /]
V. WYKAZ PRZYDATNYCH MATERIAŁÓW DLA WODZÓW GROMAD
Gry planszowe:
- Znaj Znak – IPN
- Kolejka – IPN
- Pamięć’39 – IPN
- 303 – IPN
- 111. Alarm dla Warszawy – IPN
- Mali Powstańcy: Warszawa 1944 – EGMONT
- Polska w budowie – Trefl
- Legendy Polskie – Axel
- Husaria – Polskie Gry Planszowe
Filmy:
- Polak Mały – IPN
- Jan Paweł II – Historia papieża Polaka
- Karol, który został świętym
Bajki:
- „Mój tato szczęściarz” – Joanna Papuzińska
- „Bezsenność Jutki” – Dorota Combrzyńska-Nogala
- „Zaklęcie na W” – Michał Rusinek
- „Wojna nie jest dla dziewczyn” – Paweł Baręsewicz
- “Asiunia” – Joanna Papuzińska
Muzea:
- Muzeum Powstania Warszawskiego – Warszawa
W tym muzeum warto udać się do Sali Małego Powstańca, gdzie dzieciaki mogą oglądać kukiełkowe przedstawienia, bawić się replikami wojennych zabawek i próbować swoich sił w szpitalu polowym. - Muzeum Techniki – Warszawa
- Muzeum Narodowe – Warszawa
Muzeum organizuje artystyczne warsztaty dla rodzin z dziećmi. Opowieści o sztuce, konkursy i zgadywanki, oglądanie obrazów i rzeźb z przewodnikiem, który cierpliwie odpowiada na pytania małych koneserów sztuki, wreszcie wspólne malowanie – na podłodze albo na trawie. - Muzeum Broni Pancernej Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych – Poznań
Wstęp jest darmowy, ale muzeum znajduje się na terenie czynnej jednostki wojskowej, stąd każdorazowo przed wizytą potrzebna jest rezerwacja telefoniczna. Większość pojazdów (nawet z czasów II Wojny Światowej) jest w pełni sprawna, kto wie – może po rozmowach z dowództwem muzea zuchy będą mogły wejść do czołgów?
Dziękuję wszystkim zuchmistrzom, którzy przyczynili się do powstania tego krótkiego poradnika.
Mam nadzieję, że zawarte tutaj informacje i pomysły na zbiórki niejednokrotnie się przydadzą podczas wychowywania kolejnych pokoleń i zainspirują wodzów gromad do wymyślania to co raz nowszych i ciekawszych pomysłów. Zachęcam do opiniowania i aktualizacji własnymi pomysłami: norbert.gawronski@zhr.pl
Czuj!
HO Norbert Gawroński
Przyboczny 17 ŁGZ „Strażnicy Leśnego Płomienia”








