Strona główna / 5. Pantheon / Gloria Victis / Wielcy Wodzowie – Eugeniusz Kwiatkowski

Wielcy Wodzowie – Eugeniusz Kwiatkowski

Hamburg, 1938

“Telegram do pana.” – powiedział pocztowiec i szybko wyszedł z gabinetu dyrektora portu. Na zewnątrz panował zgiełk zwyczajny o tej porze dnia: załadunek i rozładunek statków, dźwięki syren okrętowych i żurawi portowych. Ludzie uwijali się wokół skrzyń i pakunków, starając się nie wpaść pod koła przejeżdżających ciężarówek. Jednak tego dnia wieści dla niemieckiego portu nie były pomyślne.

– To niemożliwe! – wykrzyknął z wściekłością dyrektor. – Gdynia odbiera nam kolejnych klientów! Jak tak dalej pójdzie, do końca roku do tego polskiego portu zawinie ponad 6,5 tys. statków. Nie do wiary, jak Polacy zbudowali w pełni nowoczesny port… Ciekawe, do czego jeszcze są zdolni.

Rzeczywiście, Gdynia stawała się coraz silniejszym konkurentem dla pozostałych portów Morza Bałtyckiego i Północnego. Co więcej, obsługiwała znaczącą większość eksportu i importu II RP.

Jan Nowak-Jeziorański tak pisze o Eugeniuszu Kwiatkowskim, ministrze i wicepremierze w czasie dwudziestolecia międzywojennego: “Przeszedł Kwiatkowski do historii jako twórca Gdyni, ale określenie to znacznie zawęża jego rolę. Polegała ona na ocaleniu i umocnieniu niezależności gospodarczej, bez której Polska nie mogła się ostać jako niepodległe państwo.”

Choć jeszcze przed maturą nauka przychodziła mu z trudnością, studia na Wydziale Chemii Technicznej Politechniki Lwowskiej wypadły już bardzo dobrze. Następnie Kwiatkowski studiował w Monachium, po czym wrócił do Lwowa. Wkrótce powierzono mu stanowisko dyrektora technicznego Państwowej Fabryki Związków Azotowych w Chorzowie. Długotrwałą, wytrwałą pracą przywrócił świetność zakładom, w których wcześniej brakowało dokumentacji i wykwalifikowanego personelu.

Po przewrocie majowym (pominę tu ocenę tego wydarzenia) Kwiatkowski objął tekę ministra przemysłu i handlu. Będąc w rządzie stworzył plan Centralnego Okręgu Przemysłowego i koordynował jego budowę (składało się wszak na niego ponad 100 zakładów różnych typów, a kolejnych 300 było w budowie), wspierał rozwój infrastruktury. Zabiegał o mocny i stabilny kurs złotego, a także zbilansowany budżet, bez deficytu. Realne wyniki w tych obszarach zwiększyły polską wiarygodność na forum międzynarodowym.

Chciałbym przy tej okazji wymienić inne przemysłowe osiągnięcia II RP, które chociaż powstały w wyniku wysiłku wielu osób, pokazują owoce polityki zmierzającej do rzeczywistego rozwoju kraju.

Fabryka kauczuku w Dębicy uczyniła Polskę trzecim krajem na świecie, który na skalę przemysłową wdrożył produkcję kauczuku syntetycznego. KER, czyli kauczuk erytrenowy, opracowano w Chemicznym Instytucie Badawczym w Warszawie. Po fabryce kauczuku wybudowano fabrykę opon samochodowych, Stomil.

Znany pistolet VIS, którego rozwiązania techniczne opracowane w Polsce zostały opatentowane, mógł śmiało konkurować z konstrukcjami niemieckimi. Podczas wojny okupanci kontynuowali produkcję polskiego pistoletu.

Na szczycie Prudentialu, wieżowca przedwojennej Warszawy, umieszczony był nadajnik eksperymentalnej telewizji zbudowany przez profesora Politechniki Warszawskiej. To pierwsza tego typu konstrukcja w Europie.

Polski bombowiec Łoś był jednym z najnowocześniejszych w tamtych czasach. Jedynie pięć państw na świecie miało wówczas poziom technologiczny pozwalający na produkcję na tyle zaawansowanego samolotu. Zamówienia napływały z Belgii, Danii, Estonii czy Finlandii.

Przy tym wszystkim sprzeciwiał się Kwiatkowski podziałowi na Polskę A i Polskę B, dążył do rozwoju całości kraju.

Na zakończenie przeczytajmy fragment jednej z prac Kwiatkowskiego, również dziś aktualny:

“Żadna epoka i żadne społeczeństwo cywilizowane nie może lekceważyć rzetelnego dorobku i doświadczeń przeszłości, choćby same wytknęły dla siebie inne, nowe, odmienne drogi rozwojowe. Tym bardziej zaś znajomość tej historii, choćby w ogólnym rzucie syntetycznym, jest ważna dla tego pokolenia, które stanęło na gruzach przeszłego dorobku i zmuszone jest do budowy nowych fundamentów i nowych zrębów własnej historii.

W takiej właśnie sytuacji znajduje się dziś Naród Polski.”

Paweł Hajdan

2 komentarze

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *