Drodzy Czytelnicy,
Prędzej czy później zawsze nadejdzie mniejszy lub większy kryzys; nas złapał w końcówce wakacji. Pozostaje mi przeprosić tych, którzy szukali nowego numeru w sierpniu lub kilka dni temu i obiecać, że dołożymy wszelkich starań, by takie opóźnienia się już nie powtórzyły, jakkolwiek górnolotnie to nie brzmi. Zachęcam też ponownie wszystkich, którzy w swoich resztkach wolnego czasu chcieli by postawić, niekoniecznie pierwsze, kroki w pisaniu i przesyłać nam teksty.
Tak jak w numerach przedwakacyjnych tematyka naszych artykułów jest bardzo zróżnicowana, choć zawsze około-harcerska, co mamy nadzieję pozwoli każdemu znaleźć coś dla siebie. Napisać do nas też możecie na dowolny temat; warto zacząć od artykułu o tym, co się bardzo lubi, a wiemy, że są wśród Was pasjonaci wielu ciekawych, poza-harcerskich dziedzin. Druga kategoria to „co nas gryzie”, pozwalająca na ciekawą refleksje nad życiem naszego środowiska. Czekając na przebudzenie naszych felietonistów z letniego letargu, szukamy nowych talentów do „wtykania kija w mrowisko”. Ktoś chętny?
Osobiście jako formę rekompensaty za cierpienia związane z oczekiwaniem polecam wywiad z Druhem Komendantem, zwłaszcza tym lubiącym dłuższe teksty.
Udanej lektury i liczymy na wasze wsparcie i wyrozumiałość, bo czyż nie mamy najwspanialszych czytelników pod Słońcem? :)
Wojciech
