Poprzez portal „Polska Gotuje” dowiedziałem się o konkursie, w którym główną (i jedyną) nagrodą był udział w Warsztatach Kulinarnych pod patronatem Polskiej Akademii Kulinarnej. Oczywiście wysłałem przepis wraz ze zdjęciem.
Kilka dni przed weekendem zadzwoniła Pani (bardzo wcześnie rano) i powiedziała, że zaprasza mnie na Warsztaty, ponieważ spodobał im się mój przepis. Hurrraaaa!
Warsztaty zaczęły się od wspólnego spotkania w Restauracji „Smaki Warszawy”, gdzie szef kuchni Kamil Kosnowski przygotował dla nas 8 przystawek. Wszystkie dania mogliśmy zjeść, a nawet powinniśmy, ponieważ następnego dnia musieliśmy je wszystkie przygotować sami. Spotkanie zakończyło się miło: rozmowy, kawa… każdy wrócił do domu, by następnego dnia móc przystąpić do ciężkiej pracy.
W niedzielę przyjechałem rano do Warszawy. Pierwszy raz w życiu moja fotograficzna pamięć do map mnie zawiodła – zgubiłem się po wyjściu z pociągu. Na miejsce Warsztatów trafiłem chwilę przed rozpoczęciem. :) Może i dobrze, bo wszystko zaczęło się i tak później, ze względu na ustawienie świateł do kamer.
Uczestnicy pracowali w parach przy stanowiskach. Mi udało się akurat tak ustawić, że miałem sam całe stanowisko dla siebie. :) Miejsce było bardzo fajnie wyposażone. Każdy miał swój zlew, płyty indukcyjne, noże, przyprawy, zioła, zastawę, miski, patelnie… Generalnie wspaniale.
Każdy z uczestników otrzymał MENU wraz z przepisami i wszyscy przystąpiliśmy do pracy. Musiałem wykonać sam wszystkie 8 przystawek. Mniej więcej czas na przygotowanie jednej wynosił 35 min., następnie można było swoje danie skonsumować, popijając wodą Augustowianką. :)
W trakcie trwania Warsztatów program TVP 2 nagrywał relację do „Pytanie na Śniadanie”, która ukaże się niebawem w TV.
MENU zaplanowane na Warsztaty tak się prezentowało:
- Bliny z łososiem i kawiorem
- Roladki z łososia, pieczonej papryki i twarożku ziołowego
- Szparagi z szynką parmeńską i sosem holenderskim
- Bryndza z karmelizowanym jabłkiem i buraczkami
- Kozi ser w panierce z pestek słonecznika z sosem z czarnych porzeczek na rukoli
- Łosoś pieczony z grzybową krustą
- Wątróbka z sosem malinowym na sałacie
- Tatar z łososia i truskawek z zielonym i czerwonym pieprzem oraz miętą
Po wszystkim wróciłem bardzo szczęśliwy i zainspirowany do Łodzi. Czas Warsztatów był bardzo owocny… Wspaniali ludzi, dobrzy blogerzy – a przede wszystkim, wybitni kucharze :)
Jeśli ktoś się kiedykolwiek wahał by wziąć udział w jakimś konkursie, to apeluję – PRÓBUJCIE ! Nic nie traciciem a zawsze miła niespodzianka. :) Tak jak moja.
pwd. Damian Marchlewicz
