Był późny wieczór, kiedy wspólnie z żoną udaliśmy się na pokaz filmu „Generał Nil” i choć równolegle w kinach grano „Generała”, którego rozreklamowanie nie pozwalało przebić się „Nilowi” z takim impetem jak Sikorskiemu, to sala była pełna. Tydzień, może dwa wcześniej pojawiły się jeszcze informacje, że film zawiera sceny brutalne (czyt. prawdziwe) i dlatego jego zwiastun nie był w każdej stacji TV pokazywany! Ale nie o filmie, a Generale Auguście Emilu Fieldorfie ps „Nil” pragnę napisać i zaproponować go na Bohatera Łódzkiej Chorągwi Harcerzy. Dlaczego właśnie on? To, kiedy się urodził, jak żył i co dokonał każdy z Nas może przeczytać na wielu poświęconych jego osobie portalach internetowych, do których chciałbym Was odesłać:
– wikipedia.pl
– fieldorf.pl
– aan.gov.pl
Każda z tych stron jest inna, każda opowiada o życiu człowieka, który kochał Polskę i swoją rodzinę. Jego postać przybliżył Polakom wspomniany film, a także przypominać mają powyższe strony. Myślę, że Łódzka Chorągiew Harcerzy mogła by także, opowiadać o Generale „Nilu” jego postawie i działalności. Na początku zachęcam Was do przeczytania życiorysu A. Fieldorfa na wikipedi, znaleźć tam można wszystkie informację, gdzie się urodził, gdzie spędził dzieciństwo, jak walczył o niepodległość w Legionach Polskich, wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku, dowiemy się także, choć nie za dużo o jego pracy w Wojsku Polskim w wolnej Polsce. Wreszcie przeczytacie co wyczyniał w czasie okupacji w ZWZ-AK, jak kierował Ke-Dywem (wydał rozkaz likwidacji Farnza Kutschery). Pod koniec wojny otrzymał zadanie stworzenia organizacji „NIE”, która po wojnie miała działać w warunkach sowieckiej okupacji. Po wojnie zaczął się dlań największy dramat, przypadkowo aresztowany przez NKWD (na szczęście nie rozpoznany i z fałszywymi dokumentami) został zesłany do obozu pracy na Uralu. Powrócił do kraju i osiadł w Łodzi. Resztę już znacie … aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, sądzony i skazany na karę śmierci. Uniknął śmierci w czasie I Wojny Światowej, nie zginął w wojnie polsko-bolszewickiej, przeżył okupację hitlerowskich Niemiec i zsyłkę na Ural. Dopiero „ludowa sprawiedliwość” dopełniła jego życia. O każdym „etapie” życia A. Fieldorfa „Nila” przeczytacie także na stronie, która ukazała się pod patronatem jego córki Marii Feildorf-Czarskiej. (www.fieldorf.pl). Do czego także Was zachęcam „linkując” wyżej opisane
punkty życiorysu. Znajdziecie tam wiele fotografii, wspomnień i dokumentów. Przy okazji tych ostatnich, to dzięki uprzejmości Archiwum Akt Nowych na ich stronie znalazły się materiały archiwalne ze śledztwa i sprawy sądowej. Wśród nich sentancja wyroku sądu w imieniu Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej! Na stronie jest też podanie-prośba rodziny o wskazanie miejsca pochówku generała, które do dziś nie zostało odnalezione.
A. Fieldorf jest kandydatem na bohatera. Ostateczny wybór postaci, której imieniem nazwana zostanie Łódzka Chorągiew Harcerzy należy do Was instruktorów i drużynowych Chorągwi. Wiem, że moja propozycja będzie jedną z wielu, nad którymi i ja się pochylę. Dlatego zachęcam Was, abyście zapoznali się z umieszczonymi w moim artykule linkami. Na powyższych stronach można znaleźćbardzo dużo ciekawych rzeczy. Proszę Was także o poznanie innych kandydatur.
Czuwaj
hm. Michał Stasiak HR
„Quis ut Deus”
