Przygotowanie obozu

Przygotowanie obozu od strony formalnej wiąże się z dużą ilością denerwujących, nieprzyjemnych i w pojęciu wielu osób pewnie niepotrzebnych spraw. Nie będę tutaj tłumaczył zasadności tych działań. Postaram się je krótko zhierarchizować i ułożyć w czasie.

Nie tak dawno temu wiele jednostek rozpoczynało myślenie o obozie … w marcu lub kwietniu. Do obozu pozostawało już tak niewiele czasu, że w przypadku jakiejkolwiek pomyłki, niedociągnięcia, czy niepowodzenia pojawiały się olbrzymie problemy z pozytywnym zorganizowaniem obozu. Powtarzająca się co roku ta sama sytuacja sprowokowała Zarząd Okręgu do narzucenia (na miarę swoich możliwości) jednostkom konieczności zainteresowania się tematem wcześniej, tzn. przynajmniej już w grudniu, kiedy najlepsze miejsca obozowe są jeszcze wolne – stąd pomysł złożenia w grudniu formularza, za pomocą którego drużyna lub kilka drużyn zgłasza obóz informując jednocześnie o najważniejszych sprawach (miejsce, orientacyjna ilość osób, termin oraz nazwisko komendanta lub, jeśli nie jest jeszcze znany, osoby, która zajmuje się tymczasowo organizacją obozu).

Kolejnym krokiem powinno być poinformowanie rodziców naszych harcerzy o szczegółach obozu. Moim zdaniem najpóźniejszym terminem do tej czynności jest kwiecień, natomiast znacznie lepiej byłoby to zrobić wcześniej – np. przy okazji wigilii drużyny w grudniu bądź styczniu.

Następnie powinniśmy przystąpić do wypełnienia karty kwalifikacyjnej obozu. To jest dokument, na którym państwowe instytucje nadzorujące nasze obozy stwierdzają, że miejsce, na którym chcemy zrobić obóz spełnia wszystkie konieczne wymagania. Tymi instytucjami są: Straż Pożarna, Policja, Ośrodek Zdrowia, SANEPID, a na końcu Kurator Oświaty. O ile pierwsze trzy zazwyczaj nie budzą kontrowersji, to uzyskanie podpisu SANEPIDu na karcie kwalifikacyjnej nie jest łatwe. Problem polega na tym, że nie ma przepisów, które w szczególny sposób zezwalałyby obozom harcerskim na stosowanie wypracowanych przez nas standardów, lecz nasze obozy traktowane są tak samo, jak komercyjne kolonie. Główny Inspektor Sanitarny wydał co prawda dokument, w którym opracowany został rozsądny „model” obozu pod namiotami, akceptowany zarówno przez ZHR, jak i SANEPID. Niestety ma on rangę zalecenia, więc urzędnicy SANEPIDu mogą, ale nie muszą go stosować. My, budując obóz powinniśmy ściśle przestrzegać tej instrukcji, a w przypadku wątpliwości powoływać się na nią. Jednakże tak, jak wcześniej wspomniałem, jej stosowanie uzależnione jest od woli konkretnych urzędników SANEPIDu. Kuratorium Oświaty zaś sprawdza obóz przede wszystkim pod kątem programu, jaki oferujemy dzieciom, czyli najbardziej interesujący dla tej instytucji jest plan pracy obozu oraz to, czy miejsce obozu będzie bezpieczne.

Wreszcie na koniec: uzyskanie zgody Zarządu Okręgu na wyjazd na obóz. W tym celu musimy zgromadzić poza kartą kwalifikacyjną inne dokumenty, w tym przede wszystkim: lista uczestników, ubezpieczenie uczestników, dokumentacja finansowa, dokumentacja kadry obozu. (Wszystkie dokumenty oraz ich wzory znajdują się na stronie internetowej naszego Okręgu). Termin zatwierdzenia obozu w Zarządzie Okręgu, to 15 maja. Jest on spowodowany tym, że po uzyskaniu zgody od Zarządu Okręgu należy wysłać kompletną dokumentację do Kuratorium Oświaty, a ta instytucja ma miesiąc na rozpatrzenie wniosku, a zgodę od Kuratora musimy mieć minimum 14 dni przed rozpoczęciem obozu.

Celem niniejszego artykułu było przybliżenie harmonogramu zatwierdzania obozu w instytucjach państwowych. Dlatego nie jest on szczegółowym omówieniem całego procesu. W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości proszę zgłaszać się do Eweliny Dudek (Kierownik Biura Okręgu) bądź do mnie.

Życząc udanego obozu pod każdym względem – zarówno tym formalnym i organizacyjnym, jak i programowym, pozdrawiam,

CZUWAJ!
Przemek Czuma

Jeden komentarz

  • Adam Kralisz

    Od strony programowej warto dodać, aby przy myśleniu o następnym obozie wziąc pod uwagę cele, jakie chcemy zrealizować, mając na względzie potrzeby drużyny i jej poziom. Drugą sprawą są kwestie koleżeńskie pomiędzy kadrą instruktorską, która ma razem jechać na obóz, choć to również ma znaczenie.
    Warto na spotkaniach przedobozowych dokładnie podzielić się pracą, ustalić jej harmonogram, a następnie kontrolować jej wykonanie w trakcie przygotowań (a nie po). Temu też służą rozsądne terminy narzucone przez Zarząd Okręgu. Tą kontrolą powienien się zając komendant lub kwatermistrz.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *