Żyjąc we współczesnej globalnej wiosce, mamy takie możliwości techniczne, o których nawet nie śnili czytelnicy pierwszej pięćdziesiątki numerów Wywiadowcy. Jedną z nich jest Internet, a w nim wiekopomne dzieło ludzkiego umysłu – Google News. Korzystając z tego serwisu, będziemy przekazywać Wam w tym dziale informacje o skautowej codzienności, o której donosi światowa prasa. Nie będzie to przegląd pełny, a jedynie subiektywny wybór kilku newsów, które naszym zdaniem są warte tego, żeby znaleźć się w Wywiadowcy. Jedne informacje będą poważne, inne mniej, ale każde ciekawe. W tym wydaniu koncentrujemy się na tym, jak zwerbować muzułmanina, do tego dorzucamy odrobinę polityki, a na zakończenie podajemy słodki deser. Życzymy miłej lektury!
Mohammedzie zostań skautem
Za gazetą the Courier z Dundee (Wielka Brytania), spieszymy donieść, że właśnie w tej miejscowości ma wkrótce powstać nowa drużyna skautowa. Jej głównym zadaniem będzie zachęcenie miejscowych młodych muzułmanów do wstąpienia w szeregi skautowe.
Szkocka organizacja skautowa (the Scout Association in Scotland) postanowiła dla swojego ambitnego celu nawiązać współprace z the Yosuf Youth Initiative (YYI), organizacją społeczną działającą wśród muzułmanów. Nowotworzona drużyna ma być przeznaczona nie tylko dla wyznawców Allacha, ale być otwarta na ludzi różnych wyznań i stanowić część szerszej wspólnoty skautowej.
Drummond Cox miejscowy komisarz skautowy ma nadzieje, że utworzenie nowej drużyny poszerzy etniczny skład miejscowego skautingu i co ważne, zwiększy wpływy skautingu w Dundee. „ Mamy już muzułmańskich członków, ale utworzenie nowej drużyny jest sposobem żeby zwiększyć nasz zasięg i pozyskać ich więcej” – mówi dh Cox.
Z pomocą YYI planowane jest wprowadzenie pewnych modyfikacji w prawie i przyrzeczeniu skautowym, tak aby dostosować je do nauczania Islamu. Drużyna będzie miała prawdopodobnie numer 45.
Trzymamy kciuki za nabór a na marginesie informujemy fanów piłkarskich, że Dundee United z Łukaszem Załuską w bramce jest w tej chwili na czwartym miejscu szkockiej pierwszej ligi. Po 24 kolejkach drużyna ma 38 punktów i traci do prowadzącego Celtic Glasgow (z Arturem Borucem) 17 punktów. Nie posiadamy niestety informacji, ilu muzułmanów gra w Dundee United.
Wyjazd do Waszyngtonu? Yes we can!
Jak donosi 17 stycznia 2009r. gazeta Casa Grande Valley z Arizony (USA), grupa 20 skautów z 804 Drużyny Skautów z Maricopa nie może się już doczekać wyjazdu na ceremonię zaprzysiężenia pierwszego czarnoskórego prezydenta Stanów Zjednoczonych. „Zobaczyć Obamę zaprzysięganego na prezydenta umacnia moją wiarę w ten kraj” – mówi Henry Wade, przełożony skautów i jednocześnie aktywista Partii Demokratycznej.
Chłopcy wybierają się na ceremonie do Waszyngtonu, dzięki wydatnej pomocy miejscowego pastora. Uzyskał on dla nich specjalne bilety wstępu dla grup zorganizowanych oraz użyczył parafialny autokar. Zadaniem skautów jest zdobyć 15 tys. dolarów, których brakuje do pokrycia kosztów wyprawy. Drużyna była już gościem programu telewizyjnego „Dzień Dobry Arizona”, gdzie opowiedziała o swojej planowanej wyprawie i poprosiła widzów o wsparcie finansowe.
Redakcja Wywiadowcy życzy chłopakom z 804 udanej wyprawy. Według naszych wyliczeń mają do pokonania autokarem 2389 mil, czyli jakieś 3844 kilometry. Dla porównania odległość ze sklepu Biedronka na łódzkiej Retkini do centrum Giblartaru jest krótsza o ponad 400 kilometrów, wynosi dokładnie 3436 km.
Z ostatniej chwili: udało nam się ustalić, ze skauci z Maricopa zebrali brakujące pieniądze i pojechali do Waszyngtonu. Po powrocie, druh Wade zdał krótki meldunek: „To było osiem dni, około 5500 mil, 18000 kubków kawy i pewnie z milion postojów”.
Ciasteczka przybywają!

Na koniec ważna informacja dla ciasteczkowych potworów. Jak donosi APP.COM z New Jersey (USA), miejscowe skautki rozpoczęły właśnie zapisy na tegoroczne ciasteczka skautowe (Girl Scout Cookies), których dostawa została zaplanowana na początek marca. Wtedy też skautki będą sprzedawać ciasteczka bez zapisów na terenie swojego działania ich drużyn.
„Nie ma nic lepszego niż danie skautkom takiego ekscytującego i ubogacającego doświadczenia, które płynie ze sprzedawania skautowych ciasteczek” – mówi Susan McClure, szefowa skautek na terenie the Jersey Shore. „Nie jest to tylko sposób na zarobienie pieniędzy. Sprzedaż ciasteczek jest przede wszystkim praktycznym programem kształtującym, jak żaden inny na świecie, cechy przywódcze i przedsiębiorczość. Dzięki niemu, dziewczęta zdobywają szeroki wachlarz niezbędnych umiejętności, nie z książki, ale prosto z życia. Buduje to silne podstawy ich sukcesu.”
Jak donosi nasze źródło, pieniądze zarobione przez skautki mają zostać przeznaczone na wyprawy i obozy letnie. Jednocześnie poszczególne skautki mogą przeznaczyć zarobione przez siebie dolary na podróże po świecie i zobaczenie miejsc, które są marzeniami ich życia, takie jak Australia, Hawaje czy Europa.
Z kronikarskiego obowiązku dodajemy, że oprócz ciasteczek o smaku miętowym i drugich pod nazwą Samoa (niestety nie wiemy co to dokładnie za smak, ale brzmi apetycznie, nieprawdaż?), w tym roku po raz pierwszy w sprzedaży będzie trzeci smak – Dulce de Leche (to chyba jakiś rodzaj toffi). Ze strony internetowej skautek wynika, że jeśli któraś z nich sprzeda 535 opakowań ciasteczek to będzie mogła w nagrodę pojechać „za friko” zobaczyć wodospad Niagara. Czego i Wam życzymy!
Wieści wybrał i zapodał:
phm Piotr Papieski HO

4 komentarze
Dokladnie tak jak Piotrek pisze. W news.google wpisalem „scout” a pozniej przebralem wyniki (wyskakuja tez „zwiadowcy” ktorzy szukaja mlodych talentow na potrzeby NBA czy tez NFL).
Generalnie wszystko w tym miesiacy bylo ze zrodel anglojezycznych. Moze nastepnym razem znajde tez cos po francusku.
Adam, jak wejdziesz na stronę: news.google.pl i wpiszesz w okienko wyszukiwania np: „scout”, czy „scouting”, to otrzymasz kwerendę artykułów mających w sobie to słowo. W każdym kraju monitorowanych jest kilkaset serwisów prasowych mających swoje strony w internecie (w Polsce jest ich ok. 300). Najpierw system poda Ci zapewne artykuły w Twoim języku, a następnie w innych. Piotr zapewne tłumaczył artykuły z innych języków, sądząc po ich treści, pewnie głównie z angielskiego. Jeśli wpiszesz w wyszukiwarkę skrót „ZHR”, to otrzymasz artykuły, które w jakikolwiek sposób się do tego skrótu odnoszą. Można również wpisać „harcerz”, „harcerka”, „harcerstwo”, lub „ZHP”, żeby zobaczyć, co słychać u „Wielkiego Brata”… ;)
Mam techniczne pytanie. Skąd docierasz do takich wiadomości, bo trzeba przyznać, że są bardzo ciekawe, ale nie umieszcza się ich na pierwszych stronach gazet, tym bardziej belgijskich.
Ja na swoim iGoogle zrobiłem taki moduł, że wyświetla mi artykuły zawierające w sobie skrót „ZHR”. Może następnym razem wieści z lokalnego podwórka?