Numer lipcowo-sierpniowy jest chyba najtrudniejszy dla Wywiadowcy w całym roku. Wszyscy są na obozach i koloniach, a redakcja świeci pustkami. Ale nie poddajemy się i prezentujemy Wam bardzo ciekawe, a niekiedy nawet sensacyjne teksty. Z pewnością w tym miesiącu nie znajdziecie wymówki, żeby nie przeczytać całego numeru „od deski do deski”.
Przypominamy Wam też o robieniu dokładnej dokumentacji obozowego życia, tak by w następnych numerach wszyscy nasi czytelnicy mogli poznać szczegóły waszych wakacyjnych przygód. Aparaty, notatniki i kroniki w ruch!
W tym numerze specjalne pozdrowienia od naszej redakcji dla wszystkich czytelniczek, bardzo nas cieszą głosy o tym, że z niecierpliwością czekacie na następne numery. Nie możecie przegapić kolejnego, w którym znajdziecie pierwsze obozowe relacje.
Udanych obozów i kolonii.
Wojciech
