Strona główna / Wyróżnione / Jak pracować nad sobą?

Jak pracować nad sobą?

W poprzednim numerze miesięcznika  zadałem pytanie wprowadzające do niniejszego artykułu: jak pracować nad sobą? Pewnie nie zaskoczę czytelnika tym, że wśród nas powstają różne teksty na ten temat. Jakiś czas temu dowiedziałem się od mojego przyjaciela o pewnej książce ks. Olgierda Nassalskiego, pt. “Jak pracować nad charakterem”.  Zaintrygował mnie sam tytuł. Sięgnąłem po nią. Przeczytałem. Moim celem nie jest tworzenie szybkiego internetowego kursu pracy nad sobą/nad charakterem (to byłoby w naszych czasach głupie, choć popularne), nie przepiszę też książki (to byłby z kolei plagiat), ani nie wtrącę swoich subiektywnych komentarzy.  Moim celem jest przybliżenie poznanej mądrości w jak najbardziej nienaruszonej formie.

We wstępie książki autor porusza istotę naszego pragnienia bycia lepszym. Stawia przed czytelnikiem pytania: Czy warto? Czym jest sam charakter? Jak można go zmienić i czy jest taka możliwość? To ważne, aby na serio przemyśleć sens naszej zmiany. Bez poznania przyczyn i bez odpowiedzi na powyższe pytania ciężko będzie nam się w niej odnaleźć. W myśl zasady: “jeśli nie wiesz, czego chcesz, nie osiągniesz zbyt wiele”.  Postanowiłem zacząć od siebie i zauważyłem dużo mankamentów w swoim postępowaniu, przez które cierpieć mogą moi bliscy oraz inni ludzie.

W  dalszym toku czytania dowiadujemy się czym jest charakter, poznajemy negatywne przykłady i typy temperamentów, czy też osobowości. Po tym rozdziale nadchodzi moment, w którym czytelnik ma szansę poznać siebie za pomocą dwóch metod: intro- i retrospekcji. Po przeczytaniu rozdziału wpadłem na pomysł: poprosiłem bliskich o małą ankietę na mój temat. Co o mnie myślą? Jakie lepsze cechy chcieliby we mnie zobaczyć? Co już jest dobre, a co wręcz przeciwnie? Pomysł się nie sprawdził, bo odpowiedzi były niewymierne: okazało się, że niektórzy ankietowani zwyczajnie słodzili. A nie o to przecież chodziło.

Kolejny rozdział dotyka sprawy naszego ideału. Tu refleksja staje się bardziej zaawansowana. Trzeba na moment zaprzestać czytania i znów dokonać autorefleksji. Pozwoli to dalej działać i poznawać tajniki pracy nad charakterem. Pracy codziennej i to nie tylko psychicznej: codzienna walka ze sobą, z niedociągnięciami i naszymi naleciałościami. Ciężko, ale warto!

To, co zawiera dalsza część książki, zdeterminowany czytelnik powinien odkrywać sam. Dla jego dobra podaję kilka rad i informacji technicznych dotyczących tej pozycji.

Po pierwsze: książkę należy czytać ze skupieniem i cierpliwością.

Po drugie: jeśli już postawiłeś sobie wyżej wymieniony cel, to oznacza, że musisz być pewny i zdeterminowany.

Po trzecie: notuj najważniejsze myśli z książki i stosuj się do rad samego autora, w tym momencie jest on Twoim nauczycielem.

Po czwarte: mając wiedzę, masz przewagę nad samym sobą, masz narzędzie by walczyć ze swoimi ułomnościami.

Po piąte: książka jest podzielona na dwie części: pierwszą, która nieco przypomina monolog oraz drugą, składającą się z historii z życia wziętych.

Chcę również zasygnalizować, iż lektura pisana była w latach 80. I odbiega trochę od naszych realiów. Na szczęście nie merytorycznie, co jest jej atutem. Istotne jest, abyś, Drogi Czytelniku, abyś podszedł do czytania jak najbardziej poważnie.

Biały Lew

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *