Dopiero co zakończył się Tydzień Patriotyczny – ale się działo! Akcja Flaga to był przedsmak, konferencja – mega zaskoczenie. Jeśli chodzi o frekwencję nikt z nas się nie spodziewał takiego zainteresowania. A potem było jeszcze lepiej! Trzecia niepodległościowa gra miejska przeniosła nas w czasy PRL, a wzięło w niej udział rekordowo dużo uczestników i patroli. Bal był już taką wisienką na torcie – nagrodą dla całego łódzkiego środowiska instruktorskiego za szerokie włączenie się w organizację całego Tygodnia. Na koniec wydarzenie bez precedensu – koncert Armii i Maszyn w całości organizowany przez łódzki ZHR. Czapki z głów! Trochę się więc nacieszmy naszym sukcesem i nowoczesnym podejściem do polskiego świętowania. A że przy okazji przeczytamy trochę realnych wniosków i mniej pozytywnych opinii? O to chodzi – przecież chcemy być w tym co robimy coraz lepsi – czyż nie?
Smacznego!
