Strona główna / Wyróżnione / Czas otrzeć ŁESKę i zacząć (r)ewolucję!

Czas otrzeć ŁESKę i zacząć (r)ewolucję!

W środę, 13. października o godzinie 17 zapadł wyrok. Łódź nie będzie Europejską Stolicą Kultury 2016. Przynajmniej oficjalnie. I to mimo tego, że sondaże wskazywały na Łódź jako na lidera wyścigu do tytuły ESK. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że wysiłek setek ludzi, zaangażowanie tysięcy kolejnych i cała masa energii poszła na marne. Wydawać mogłoby się, że nasze ulubione koszulki z kolorowym logo trzeba wyrzucić do śmieci. Ale łodzianie tych koszulek nie wyrzucali. Jak powiedziała znajoma dziennikarka: po raz pierwszy wiedziałam w co się ubrać do pracy. Założyliśmy więc owe koszulki i następnego dnia zaczęliśmy kolejny etap Bitwy o Łódź. Po co cała awantura z Europejską Kultury? Co nam to dało, co zabrało? Jaka wreszcie jest i może w tym być rola harcerek i harcerzy?

Po kolei. Europejska Stolica Kultury to tytuł przyznawany co roku dwóm europejskim miastom – jednemu z kraju starej Unii i jednemu z kraju nowej Unii. W 2016 ten tytuł będą nosiły: jedno miasto polskie i jedno hiszpańskie. Co daje tytuł? Przede wszystkim prestiż, promocje, także pieniądze na realizację projektów kulturalnych. Czy więc chodzi tylko o rozwój oferty kulturalnej? W przypadku Łodzi chodziło o coś znacznie większego. Od samego początku ubiegania się o tytuł Łódź postanowiła, że starania te będą zakrojone szeroko – będą tak naprawdę wielkim projektem przemian społeczno-gospodarczo-kulturalnych. Chodziło więc nie tylko o łódzkie festiwale, ale także o problemy rewitalizacji, o łódzką tożsamość, o dzieciaków z biednych dzielnic, o nieparkowanie na trawnikach, o rozwój turystyki, o czystość w mieście i o tysiące innych spraw, które są dla miasta ważne. Wielu wątpiło w to, że w Łodzi taka idea będzie miała szanse się rozwinąć – Łódź uważana do tej pory była za miasto o bardzo niskim kapitale społecznym, gdzie trudno namówić ludzi do zrobienia czegoś razem. Tymczasem tutaj się udało. Ponad 80% Łodzian popierało starania o tytuł ESK. Cała masa organizacji pozarządowych, prywatnych osób, firm, instytucji, szkół włączyła się w działania związane z projektem. Ktoś, kto w ogóle wychodzi z domu, musiał słyszeć o ŁESK, a ci co działają prawie na pewno przyczynili się do tego wielkiego dzieła.

Kiedy rozmawiałem ze znajomym aktywistą już po ogłoszeniu decyzji, powiedział on, że bał się, że teraz to wszystko upadnie. Że ktoś poda się do dymisji, ktoś inny zacznie kogoś rozliczać. I choć może będą takie próby, dzisiejszy dzień pokazał, że jest w Łodzi tajemna siła. Być może to duch przodków, którzy 150 lat temu budowali tu wspaniałe fabryki sprawił, że w łodzian wstąpiła nowa energia. Co nas nie zabije to nas wzmocni. Żelazo hartuje się w ogniu. Konferencja w Miejskim Punkcie Kultury – Prexer UŁ była niesamowitym przeżyciem. Wszyscy tam zgromadzeni czuli to samo – złość, ze taki był werdykt, ale jednocześnie wspólnotę i nową chęć do działania. Pora na rewolucję, pora pokazać, że możemy być Stolicą nawet jeśli oficjalnie nie ma tego tytułu. Był taki moment, że każdemu na sali popłynęła owa ŁESKa… I to nie łezka smutku, ale wzruszenia – radości z tego, ze jesteśmy razem i że jeszcze wszystko przed nami. Przez kilka lat starań udało się w Łodzi zbudować olbrzymi kapitał – kapitał ludzi, którzy znają się i mogą ze sobą współpracować, nie pytając o to, co będą z tego mieli; a raczej o to, co z tego będzie miała Łódź.

Co w tym wszystkim możemy zrobić my – harcerki i harcerze Łódzkiego Okręgu ZHR? Naprawdę wiele. Projekt Łódzkiej (R)ewolucji to nie tylko projekt kulturalny, to projekt poprawiania miasta – naszej małej ojczyzny. A naszym zadaniem jest właśnie czynienie najbliższej ojczyzny lepszą. Może więc wystarczy, ze będziemy robić to, co robimy, ale zrobimy to lepiej? Może rozejrzymy się dookoła i pomyślimy, co moglibyśmy zrobić, żeby skorzystali na tym nie tylko harcerze, ale też mieszkańcy miasta/osiedla/dzielnicy? Może wokół nas dzieje się coś w czym możemy pomóc? Zachęcam do szerokiego spojrzenia. Któż z nas nie chce lepszej Łodzi?

phm. Michał Grelewski

p.s. W aplikacji do tytułu jesteśmy wymienieni jako zaangażowani w projekt – to zobowiązuje!

Kilka rzeczy, które warto obejrzeć:
Wniosek aplikacyjny:
http://lodz2016.com/articles.php?a_id=477
Film z konferencji w Prexerze:
http://www.halolodz.pl/wiadomosci/artykul,3202,1,1.html
Tekst o zaistniałej sytuacji:
http://topografie.pl/projekty__tematy/uart-esk2016_nasza_tesknota_kareta_zlota.html

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *