Dziś postanowiłem wrócić nieco do przeszłości (nie pierwszy raz mi się to zdarza ;). Rok 1991, pisałem w styczniowym „Wstępniaku Rednuma”, że właśnie wtedy ukazał się pierwszy numer „Wywiadowcy”. A rzecz nie o tym jednym numerze, a o całym roczniku wydanym w 1991 roku. Chciałem bowiem pokusić się o pewne „resume” pierwszego roku pracy pisemka i jego redakcji.
Niemal cały rocznik był redagowany przez „zespoli redakcyjny” w składzie: Nowak G., Nowiński D. i Spółka „NN” [czytaj Nowak-Nowiński ;]. W drugim numerze do redakcji dołączył grafik: Urszula Woźniak, do następnego numeru „zespolik” załatwił sobie korektora: Piotra Staśkiewicza. Już jednak od numeru 4. zespół został zredukowany do Grzegorza Nowaka i Dariusza Nowińskiego. Dostrzec także można w stopce redakcyjnej osobę Sebastiana Laska odpowiadającego w pisemku za serwis informacyjny „giełdy”. Skład ten pozostał niezmieniony do ostatniego numeru roku, który zredagował pierwszy w dziejach wywa „Rednum”: Marek Fabiański.
Drogi czytelniku teraz jak na prawdziwego analityka przystało winien ci jestem kilka danych statystycznych. Zacznę od tych policzalnych ;)
| Numer | Liczba stron | Ilość artykułów | Temat z okładki |
| 1(1)/91 | 8 | 10 | – |
| 2(2)/91 | 12 | 15 | Święta Wielkiejnocy |
| 3(3)/91 | 12 | 15 | św. Jerzy |
| 4(4)/91 | 12 | 12 | 3 Maj |
| 5(5)/91 | 20 | 18 | 80 lecie harcerstwa w Polsce |
| 6(6)/91 | 12 | 10 | Biała Służba 1991 |
| 7(7)/91 | 12 | 10 | Independence Day |
| 8(8)/91 | 12 | 10 | Boże Narodzenie |
Rocznik 1991 „Wywiadowcy” podobnie jak ten dzisiejszy posiadał swoje stałe rubryki:
-
„Z notatnika harcownika”- dla czytelnika było to miejsce, gdzie mógł dowiedzieć się o ciekawych wydarzeniach minionego okresu, które wydarzyły się na terenie chorągwi.
-
„Benevole lector”- Rubryka ta była naszym obecnym głosem redakcji. Z reguły znajdowały się informacje co w danym numerze można przeczytać.
-
„Wiado-znaki”- Najczęściej pojawiały się tu informacje o zmianach personalnych w hufcu, chorągwi i okręgu. Była to także swego rodzaju książka telefoniczna.
-
„Dwa łyki metodyki- niezbędnik”- artykuły związane z metodyką harcerską, zuchową i wędrowniczą- podobnie jak dziś ;)
-
„Pod totemem starszego brata”- Tematyka tych artykułów „dotykała” obrzędowości drużyny i elementów związanych z budowaniem jej tożsamości. W pierwszym roku można było przeczytać o: bohaterze drużyny, proporcu drużyny, kręgu ogniskowym, okrzykach i pieśniach, nadawaniu mian puszczańskich itp. Z tego co zdołałem przeczytać wnioskuję, że tworzyły te artykuły ówczesne autorytety instruktorskie … członkowie komisji instruktorskiej, komendanci hufca i chorągwi.
-
„Brązowy, zielony, granatowy”- z moich odczuć po zapoznaniu się z tytułami artykułów znajdujących się w tym dziale wnioskuję, że dotykały one tematyki”Bóg-Honor-Ojczyzna”. Głównymi redaktorami byli hm. Stefan Przybylski (Komendant Łódzkiej Chorągwi ZHR) oraz o. Fabian Borowski OFM. Ojciec Fabian w swoich artykułach „dotykał” wątków związanych z postawą instruktora drużynowego w świetle nauki kościoła katolickiego, w przypadku hm. S. Przybylskiego jego artykuły także przedstawiały postawy instruktorskie, ale prezentował je przez pryzmat przeszłości.
-
„Giełda harcerska”- miałeś coś do kupienia, sprzedania, wymiany … mogłeś to wstawić ;)
-
„Daty, daty”- kalendarium wydarzeń historycznych.
-
„Konkursy”
-
„Grać?? Grać, grać!!”
-
„Próby dzielności”- propozycje harców, prób dzielności, wyczynów.
-
„Sprawności”
-
„WYWIADowca”– w pierwszym roku pracy ukazał się wywiad z ówczesnym hufcowym Łódzkiego Hufca Harcerzy ZHP r. zał. 1918 Adamem Komorowskim, Adamem Baranem, najmłodszym wówczas komendantem chorągwi w Polsce. I niestety tylko tyle ;/
-
„Myśli”
Rubryka wystartowała w nr 4. Miała być czymś na wzór londyńskiego „Hyde Park’u”. Każdy mógł w niej wyrazić swoje myśli, poglądy itp.
-
„Płaski węzeł”
Rubryka poświęcona szerszemu poznawaniu się z drużynami hufca. Kolejno w poszczególnych numerach ukazywały się dzieje i losy: 87 ŁDH, 74 ŁDH, 17 ŁDH, 1 PDHiH, 2 ŁDH (późniejsza 52 ŁDH) oraz XV ŁDH.
Na koniec mojego „resume” chcę powiedzieć, że ówcześni redaktorzy wcale nie mieli lekko w tworzeniu „ówczesnego wywa”. Dziś wszystko możemy załatwić przez sieć, a wtedy przez Państwowe Przedsiębiorstwo Użyteczności Publicznej „Poczta Polska” lub przez Telekom[promit]unikacje Polską. W ciągu 12 miesięcy roku kalendarzowego pismo ukazało się 8 razy! Kapelusz z głowy Panowie dla Waszego wyniku. A to przecież był pierwszy rok. Potem to już tylko lepiej ;)

Jeden komentarz
Brakuje mi rozszerzenia relacji oraz informacji z wydarzeń w okręgu, chorągwi, hufcach, drużynach, czyli czegoś takiego czym było Z notatnika harcownika.
Druhowie opisujmy nasze działania, wydarzenia, każdego z nas spotyka przecież tyle ciekawego na harcerskim szlaku!