W czasie formacji w seminarium Bóg pozwolił mi odwiedzić wiele miejsc. Tym razem chciałbym Wam napisać o Izraelu.
Ten kraj naprawdę zasłużył na miano „Ziemi Obiecanej”, bo ma przepiękną naturę i jest bardzo zróżnicowany jeśli chodzi o ukształtowanie terenu. Pomyślcie, że w tym małym państwie są góry, wyżyny i depresje; pustynie i ziemie uprawne; jezioro, morza i rzeki. Zaskakujące są tam amplitudy temperatur, np. lato w Galilei jest upalne (45-50°C), a w zimie temperatury nie sięgają tam więcej niż 15°C.
Izrael liczy 7,66 mln mieszkańców i zamieszkują go głównie Żydzi (75%), potem Arabowie (20%) – muzułmanie i katolicy (głównie greko-katolicy), Samarytanie i Druzowie. Arabowie-chrześcijanie mają tam, jak się zdaje, najtrudniejszy żywot ze wszystkich, bo z jednej strony są uciskani przez Żydów, a z drugiej przez Arabów-muzułmanów, którzy nie akceptują ich odmienności w wierze. Podczas mojego rocznego pobytu w Izraelu spotykałem się z Arabami z tamtejszych wspólnot Neokatechumenalnych i bardzo wyraźnie widziałem ich cierpienie. Pamiętam też, jak pokazywali mi, gdzie spadły bomby w ich miasteczku podczas wojny Izraelsko-Libańskiej. Jednak pomimo prześladowań i wojen chrześcijanie izraelscy nie chcą zostawiać swojej ziemi ojczystej. Na pewno czują oni zaszczyt, że są tam chrześcijanami, ponieważ ich lokalne wspólnoty sięgają korzeniami samych Apostołów. Chrześcijanie izraelscy to głównie greko-katolicy i prawosławni różnych obrządków. Katolików, których jest zdecydowanie mniej, można spotkać w Jerozolimie i Tel-Avivie.
Serdecznie zachęcam do odwiedzenia Izraela, jeśli tylko macie taką możliwość, bo zobaczenie tam miejsc
świętych bardzo pomaga zrozumieć Ewangelię i wejść w nią w szczególny, namacalny sposób. W Galilei bardzo polecam odwiedzić Domus Galileae, w którym mieszkałem i pracowałem. Jest to dom pielgrzyma Drogi Neokatechumenalnej. Znajduje się on na Górze Błogosławieństw i jest przepięknym budynkiem, który jest sam w sobie katechezą.
Tyle na ten raz. Za miesiąc napiszę coś więcej o cudach Ziemi Świętej.
Pozdrawiam,
Marciolas
