Po raz pierwszy Droga Krzyżowa ulicami Łodzi przeszła 01.04.1994 roku. Organizowana jest w Wielki Piątek przez Stowarzyszenie Katolickiej Młodzieży Akademickiej, Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej i archidiecezjalne Radio Vox. Poszczególne stacje przygotowywane są przy ulicy Piotrkowskiej.
Od 21.04.2000 roku ma ona charakter ekumeniczny, rozważania poszczególnych stacji animowane są przez duchownych sześciu wyznań: ewangelicko-augsburskiego, mariawitów, polskokatolickiego, ewangelicko-reformowanego, ewangelicko-metodystycznego i rzymskokatolickiego. Droga rozpoczyna się przy parafii ewangelicko-augburskiej pw św. Mateusza i kończy przy kościele Jezuitów. Krzyż między stacjami niesiony jest przez przedstawicieli różnych grup zawodowych i społecznych: harcerzy, studentów, policjantów, prawników, naukowców, radnych, sportowców, lekarzy i dziennikarzy. Z roku na rok w drodze krzyżowej uczestnicy coraz więcej mieszkańców Łodzi i okolic. Okręg Łódzki ZHR angażuje się w organizację tego przedsięwzięcia. I choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że nic w tym trudnego to wymiar mistyczny, ilość wiernych uczestnicząca w Drodze, sprawy porządkowe powodują, że z roku na rok wymaga ona coraz więcej pracy.
Na ten moment nie udało mi się dotrzeć kiedy po raz pierwszy środowisko ZHR zaangażowało się w to przedsięwzięcie. Ja osobiście mam okazję uczestniczyć w Drodze Krzyżowej ulicami Łodzi od 02.04.1999 roku. Z czasem w Chorągwi pojawił się „zwyczaj”, że organizacją tegoż wydarzenia z ramienia ZHR zajmuje się jeden z instruktorów lub harcerzy starszych.
Bardzo pomocną w odtworzeniu procesu przygotowań do „Misterium Męki Pańskiej” okazuje się strona internetowa Łódzkiej Chorągwi Harcerzy i Harcerek. Najstarszy zapis dotyczący Naszego udziału jest z 12.04.2003. Wtedy Wielki Piątek miał miejsce 18.04, autor newsa przypominał:
„Jak co roku wyruszymy o godz. 20 w Drogę Krzyżową ulicami miasta. Spotykamy się godzinę wcześniej by przygotować się do służby. Harcerki i harcerzy nie podejmujących służby, a uczestniczących w Drodze proszę o przybycie kwadrans przed czasem. Pamiętajcie, że jest zimno i postarajcie się o wierzchnie okrycia, które będą pasować do munduru.Do zobaczenia na wspólnej modlitwie.”

W następnym roku „Dziennik Łódzki” umieścił na swoich łamach artykuł „Wspólnie ponieśli Pański Krzyż”, który to uświetniło redakcyjne zdjęcie harcerzy go niosących, dh dh: Jacka Kędzierskiego, Marka Pietruchę, Piotra Wierzbowskiego i najprawdopodobniej Adama Piechote, to zresztą nie jedyna fotografia w prasie łódzkiej z tej uroczystości. W „Expresie Ilustrowanym” napisano „drewniany krzyż ponieśli studenci i harcerze”.
O Naszym udziale w dniu 25.03.2005 roku w nabożeństwie pisał już 13.03.2005 druh Bernard Piechota, który realizując swoją próbę instruktorską miał za zadanie koordynowanie udziału ZHR w Misterium. W informacji do drużynowych pisał tak:
„Tak jak w poprzednich latach, tak i teraz chciałbym zaprosić całą łódzką brać harcerską do zaangażowania się w przygotowanie Drogi Krzyżowej. Potrzebne będą osoby do niesienia krzyża, do trzymania pochodni, pilnowania tłumu, „obsługi” poszczególnych stacji itp. Proszę o jak najliczniejsze przybycie. Osoby chętne do niesienia krzyża najlepiej jak by były jednolicie ubrane (takie same polary itp.). Jest to szansa , by zaprezentowała się jakaś konkretna drużyna… Na pewno będą potrzebne osoby, które skoordynują pracę poszczególnych grup np. będą odpowiadać za zmianę osób niosących pochodnie, dolewanie nafty, pilnowanie by były odpowiednie osoby przy poszczególnych stacjach etc. Bardzo proszę by zgłosiły się osoby, które przyniosą pochodnie, naftę (jak nie to się dokupi) oraz te, które będą chciały nieść krzyż, i zająć się określonymi grupami obsługi. Jeszcze jedna prośba: niech każdy kto przyjdzie ma regulaminowe nakrycie głowy (rogatywkę, beret, kapelusz) byśmy byli widoczni w tumie. Jak widzicie żadnych rewolucji w tym roku nie będzie, proszę tylko o liczne przybycie i zaangażowanie się, a będzie ok. Już wkrótce prześlę maila z dokładnymi informacjami o której godzinie i gdzie się spotykamy.” Sporo tych próśb było ze strony druha Benka, ale dzięku temu wiemy co konkretnego przy takich uroczystościach mamy do zrobienia.

W przeddzień Drogi Krzyżowej w 2006 roku, na stronie Chorągwi zamieszczony został następujący news:
„Już po raz 10. ulicami Łodzi przejdzie w Wielki Piątek, 9 kwietnia, Droga Krzyżowa. Po raz 5. spotkanie będzie mieć charakter ekumeniczny. Ekumeniczna Droga Krzyżowa będzie animowana przez osoby duchowne sześciu wyznań: ewangelicko – augsburskiego, starokatolickiego mariawitów, polsko – katolickiego, ewangelicko – reformowanego, ewangelicko – metodystycznego i rzymsko – katolickiego.„Krzyż między stacjami będą nieśli przedstawiciele różnych grup zawodowych i środowiskowych: harcerze, sportowcy, radni, naukowcy, prawnicy, policjanci, nauczyciele, służba zdrowia, dziennikarze, robotnicy, strażacy, studenci, rodziny katolickie” – zapowiada prezes Stowarzyszenia Katolickiej Młodzieży Akademickiej, Michał Malinowski. Droga Krzyżowa odbędzie się w Wielki Piątek, 9 kwietnia. Rozpocznie się o godz. 20.00 przed kościołem luterańskim św. Mateusza [harcerze spotykają się o 19.30 – przyp. WP] i przejdzie ulicami Piotrkowską i Roosevelta aż do kościoła Najświętszego Imienia Jezus. Droga Krzyżowa organizowana jest ulicami Łodzi już po raz dziesiąty. Po raz piąty ma ona charakter ekumeniczny (pierwsza ekumeniczna droga krzyżowa przeszła ulicami miasta w Roku Jubileuszowym). Jej organizacją zajmują się Stowarzyszenie Katolickiej Młodzieży Akademickiej, Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej i Radio Plus Łódź. Co roku gromadzi około 4-5 tysięcy osób.”
Rok temu współorganizatorem z ramienia Okręgu był pwd. Jacek Kędzierski. Dnia 16.03.2008 rozesłał on do drużynowych „zaproszenia” wraz z informacjami o charakterze w jakim ZHR miał się włączyć do organizacji. Trasa drogi krzyżowej przebiegała standardowo: kościół św. Mateusza -> Piotrkowska -> Sienkiewicza -> kościół oo. Jezuitów. Pomiędzy 13 i 14 stacją krzyż niosło 6 harcerzy. Po bokach krzyża przez całą trasę drogi szła asysta, którą tworzyły i tworzyli harcerki z 16 ŁDH-ek i 17 ŁDH. Jak rok, rocznie ZHR dbał także o porządek w czasie przemarszu. Mimo prostej formy zadania tj. pilnowania, aby wierni szli jedną połową ulicy Piotrkowskiej nie jest to wcale proste. Ponadto Drużyna RP zadbała o zaplecze sanitarne wystawiając patrol HOPR. Jacek napisał nam także o czym nie możemy zapomnieć:
- Na Tymienieckiego mamy iść całą szerokością
- Po bokach kolumny trzymamy kable od głośników (nie ma bezprzewodowych)
- Jak będziemy przechodzi obok pogotowia musimy uważać, żeby ludzie nie zastawili wyjazdu
- Na końcu wszyscy ludzie powinni wejść na pl. Kościelny przy kościele jezuitów
Na koniec chciałbym się zwrócić do tych wszystkich, którzy trudy organizacji Ekumenicznej Drogi Krzyżowej znają, aby zechcieli podzielić się swoimi wrażeniami. Podejrzewam, że newsa z 2003 roku umieścił Nasz urzędujący Komendant Chorągwi, który wespół z 28 ŁDH lub ŁDW był odpowiedzialny wówczas za organizację tego przedsięwzięcia.
Oczywiście treść niniejszego artykułu nie odzwerciedla duchowej sfery jaką daje udział w „Misterium Męki Pańskiej”. Tego niestety nie da się napisać na podstawie newsów ze stron. Do zobaczenia 10 kwietnia.
ms

